Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla frazy: Co z mieszkaniem po śmierci





Temat: jak umieraja informatycy


4989552 Smierć (Smierć) 16 Smierć... ale mi tez problem znalezc w katalogu
to co zpikselowales ;)


eee tam, PRAWDZIWY/A śmierć mieszka
albo w Pruszkowie 6106303
albo w Chorzowie 1662954
ten ostatni jest właśnie dostępny/a, wiec nie ma się o co bać - jest po
pracy:) choć z drugiej strony ten/ta z Pruszkowa wprost przeciwnie

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Wciskanie ciemnoty
Użytkownik "Michał Gancarski" <wysyisb@tnijtotlen.plnapisał w
wiadomości


Chyba rozumiem wymowę zdania "Bo rodzina ma przywileje. To skandal.
Myslę,   że przywileje w pierwszej
kolejności powinni miec roznosiciele AIDS.", zwłaszcza gdy znam autora i
kontekst tematu wątku.


Kontekst był o podatku spadkowym, a nie o tym czy kochasz babcię i czy
zapisze ci swoje mieszkanie po śmierci.
Więc niezaleznie od tego czy kochasz ich czy nie nie zaplacisz podatku, a
spadkobierca cysia tak.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Wciskanie ciemnoty
On Wed, 23 Aug 2006 12:15:17 +0200, Czlowiek z Zeliwa  


<zolty@płoczta.łonet.pe-elwrote:


[...]


| Chyba rozumiem wymowę zdania "Bo rodzina ma przywileje. To skandal.
| Myslę,   że przywileje w pierwszej
| kolejności powinni miec roznosiciele AIDS.", zwłaszcza gdy znam autora i
| kontekst tematu wątku.

Kontekst był o podatku spadkowym, a nie o tym czy kochasz babcię i czy
zapisze ci swoje mieszkanie po śmierci.
Więc niezaleznie od tego czy kochasz ich czy nie nie zaplacisz podatku, a
spadkobierca cysia tak.


No właśnie. Podatek od śmierci w pełnej krasie.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: znowu wykup mieszkań komunalnych


Jezeli kupuje twoj dziadek to jedyne rozwiazanie jest taki
| przy zakupie mieszkania zakupije w nastepujacy sposob
dziadek jako wlasciciel a ty jako wspolwlasciciel wtedy po jego smierci
mieszkanie automatycznie przechodzi na ciebie


To chyba nie jest tak do konca... w tym momencie wchodzi prawo spadkowe.
I spadkobiercy po dziadku dziedzicza w odpowiednich czesciach po nim, o ile
oczywiscie nie bedzie pozostawiony testament. jezeli tak to zgodnie z
zapisem,
ostatniej woli, chyba ze zainteresowane strony podwaza autentycznosc tego
dokumentu,
lub ewentualnie poczytalnosc dziadka.

pozdrawiam, bartek

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Bolesław Zapomniany
Witajcie.

Czy ktoś może mi coś więcej powiedziec o rzekomym Bolesławie ktory miał
rządzić po śmierci Mieszka II . Z tego co wiem niektórzy historycy
 Grodecki, Wasilewski ) twierdzą , że owa postać faktycznie objeła rządy po
śmierci Mieszka II jednak ów  Bolesław Zapomniany pojawia się dopiero w "
Kronice wielkopolskiej ( XIII - XIV w. ) a we wcześniejszych źródłach nie ma
o nim wzmianki. Czyżby błąd w sztuce kronikarskiej czy grymas historii ?

Michał Wykrota

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Bolesław Zapomniany

Michal Wykrota napisał(a) w wiadomości: ...


Witajcie.

Czy ktoś może mi coś więcej powiedziec o rzekomym Bolesławie ktory miał
rządzić po śmierci Mieszka II . Z tego co wiem niektórzy historycy
Grodecki, Wasilewski ) twierdzą , że owa postać faktycznie objeła rządy po
śmierci Mieszka II jednak ów  Bolesław Zapomniany pojawia się dopiero w "
Kronice wielkopolskiej ( XIII - XIV w. ) a we wcześniejszych źródłach nie
ma
o nim wzmianki. Czyżby błąd w sztuce kronikarskiej czy grymas historii ?


Byl to podobno najstarszy syn Mieszka , ktory po smierci ojca objal rzady.
Odznaczyl sie on jednak wielkim okrucienstwem i zostal zamordowany. Trudno
powiedziec na ten temat cos pewnego. Zajrzalem do 4 historii Polski i
wymienia go tylko Jasienica w jednym zdaniu.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Bolesław Zapomniany
Michal Wykrota napisał:


Witajcie.

Czy ktoś może mi coś więcej powiedziec o rzekomym Bolesławie ktory miał
rządzić po śmierci Mieszka II . Z tego co wiem niektórzy historycy
 Grodecki, Wasilewski ) twierdzą , że owa postać faktycznie objeła rządy po
śmierci Mieszka II jednak ów  Bolesław Zapomniany pojawia się dopiero w "
Kronice wielkopolskiej ( XIII - XIV w. ) a we wcześniejszych źródłach nie ma
o nim wzmianki. Czyżby błąd w sztuce kronikarskiej czy grymas historii ?

Michał Wykrota


Polecam Jerzy Mularczyk "Od Boleslawa Chrobrego do Boleslawa Rogatki"

Pozdrawiam
Martin

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Bolesław Zapomniany

Użytkownik Michal Wykrota <mic@galkom.com.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:eg9B3.433$S%1.8@news.tpnet.pl...


Witajcie.

Czy ktoś może mi coś więcej powiedziec o rzekomym Bolesławie ktory miał
rządzić po śmierci Mieszka II . Z tego co wiem niektórzy historycy
 Grodecki, Wasilewski ) twierdzą , że owa postać faktycznie objeła rządy
po
śmierci Mieszka II jednak ów  Bolesław Zapomniany pojawia się dopiero w "
Kronice wielkopolskiej ( XIII - XIV w. ) a we wcześniejszych źródłach nie
ma
o nim wzmianki. Czyżby błąd w sztuce kronikarskiej czy grymas historii ?


Wg tejze kroniki odznacal sie okrucienstwem i dlatego jego imie zostalo
wymazane. Wspomina o nim takze Mistrz Wincenty zw. Kadlubkiem. Poza
Jasienica wymienia go rowniez Feliks Koneczny w Dzieje Polski za Piastów.
Faktem jest natomiast ze pomiedzy panowaniem Mieszka II i Kazimierza
Odnowiciela sa dwa lata roznicy. Faktem jest rowniez iz Kazimierz byl
wyksztalcony, co nie bylo zwykle nawet w rodzinach krolewskich. A wiec
prawdopodobnie byl przeznaczony do stanu duchownego, czego z kolei nie robi
sie z jedynym dziedzicem tronu.
Pozdrawiam

Michał Wykrota


Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Bolesław Zapomniany


Radagajs (dan@polbox.com) wrote:


: Michal Wykrota napisał(a) w wiadomości: ...
: Witajcie.
:
: Czy ktoś może mi coś więcej powiedziec o rzekomym Bolesławie ktory miał
: rządzić po śmierci Mieszka II . Z tego co wiem niektórzy historycy
: Grodecki, Wasilewski ) twierdzą , że owa postać faktycznie objeła rządy po
: śmierci Mieszka II jednak ów  Bolesław Zapomniany pojawia się dopiero w "
: Kronice wielkopolskiej ( XIII - XIV w. ) a we wcześniejszych źródłach nie
: ma
: o nim wzmianki. Czyżby błąd w sztuce kronikarskiej czy grymas historii ?

: Byl to podobno najstarszy syn Mieszka , ktory po smierci ojca objal rzady.
: Odznaczyl sie on jednak wielkim okrucienstwem i zostal zamordowany. Trudno
: powiedziec na ten temat cos pewnego. Zajrzalem do 4 historii Polski i
: wymienia go tylko Jasienica w jednym zdaniu.

        Boc to mit i legenda ludow morza. Nowsza literatura przedmiotu
jest w "Rodowodzie pierwszych Piastow" Jasinskiego.

*********************************************
Maciek Antecki
ujant@jetta.if.uj.edu.pl
********************************************

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Litwa i religia

Michał Rozwadowski napisał:


 Mozna tez spojrzec na Polska gdzie w 70 lat po chrzcie wybuchlo
powstanie poganskie ( po smierci Mieszka II).


:'-)
...to nie bylo powstanie poganskie....!
Smutno mi sie robi gdy ktos tak pisze. Przeciez ta teoria upadla juz kilka
dobrych lat temu.
Pozdrawiam
Martin

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: egzotyczny Dago :-)


,czy rzeczywiscie Mieszko I podarowal Ottonowi III
w i e l b l a d a   podczas jednego z ich spotkan ?
Informacje taka podaje prof. Jerzy Wyrozumski ,ale czy ktos w innych
ksiazkach spotkal sie tez z tym faktem?
Sa i tacy ,co sadza ,ze to bzdura.Co Wy na to ?
pozdrawiam,
*Kasia* (elais)


Przede wszystkim to mógł chyba dać ten trezent Ottonowi I Wielkiemu a nie
III gdyż Otton III rozpoczął żądy kilka lat po śmierci Mieszka. Poza tym
uważam, że mógł - sam mógł go otrzymać od kupców bizantyjskich. Jednakowoż
jeśli nawet tak był to chyba dla Otto I taki prezent nie był niczym
szczególnym :)

ostry

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: egzotyczny Dago :-)
A tak w ogole, to skad pewnosc ze ten Dago to Mieszko, a nie faktycznie
jakis sedzia, ktory np. krotko
po smierci Mieszka probowal przejac wladze? Jesli to pytanie jest bzdurne,
to wybaczcie, ale po prostu jestem
ciekawy.

a.d.danilecki "szopen"

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: egzotyczny Dago :-)


Arkadiusz Danilecki "szopen" wrote:

A tak w ogole, to skad pewnosc ze ten Dago to Mieszko, a nie faktycznie
jakis sedzia, ktory np. krotko
po smierci Mieszka probowal przejac wladze? Jesli to pytanie jest bzdurne,
to wybaczcie, ale po prostu jestem
ciekawy.

a.d.danilecki "szopen"


        Niestety, jest. Weryfikuje się przez żonę ("Otha senatrix"), synów...
        Tradycyjnie zalecę lekturę Labudy ("Pierwsze państwo polskie" z
"Dziejów narodu...", pierwszy tom "Studiów nad początkami państwa
polskiego").

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: egzotyczny Dago :-)
Użytkownik Arkadiusz Danilecki "szopen" <adanile@cs.put.poznan.pl...


A tak w ogole, to skad pewnosc ze ten Dago to Mieszko, a nie faktycznie
jakis sedzia, ktory np. krotko po smierci Mieszka probowal przejac
wladze? Jesli to pytanie jest bzdurne, to wybaczcie, ale po prostu
jestem ciekawy.


Skąd ta pewność? Z treści na przykład (jak już nie ze zdrowego
rozsądku ;)): "Item in alio tomo [thomo] sub Iohanne XV papa Dagome
iudex et Ote senatrix et filii eorum: Misica [Mifica, Misicam, Mysica]
et Lambertus...". Słówko "eorum" ("ich") ma tu dość poważne znaczenie.
Poza tym: co prawda RPP łamie podstawową zasadę niusów, tj. nakaz
pisania z sensem (czego można by oczekiwać przynajmniej w grupie z
hierarchi sci), to jednak ma rację w jednym: zmieniaj Odp: na Re:
Pozdrowienia

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Boleslaw Zapomniany
Na marginesie dyskusji o Boleslawie uwag kilka.
Najpierw krotki cytat (G. Gromadzki, Galla Anonima genealogia
Piastow [w:] Genealogia. Polska elita polityczna w wiekach
srednich, red. J. Wroniszewski, Torun 1993):
Ze wzgledow schematu kompozycyjnego obowiazujacego w Ksiedze I
Kroniki "tekst gesta Galla Anonima nie moze sluzyc jako argument
przeciwko istnieniu Boleslawa Zapomnianego, domniemanego syna
Mieszka II. Po prostu postac ta nie mogla pojawic sie na kartach
tego dziela, poniewaz burzylaby przyjeta przez autora, swiadomie
lub nieswiadomie, wizje dziejow dynastii panujacej w Polsce."

Za istnieniem Boleslawa moga swiadczyc nastepujace wzgledy:
1. Trudno uwierzyc w siedmioletnie bezkrolewie (1034-1041).
Kazimierz ot tak w 1041 r. obejmuje rzady i odbudowuje panstwo?
2. Kazimierz, zwany tez Mnichem, kilka lat spedzil w klasztorze.
Nie ma w calej Europie precedensu, aby pierworodny syn wladcy,
spadkobierca tronu, ksztalcil sie na mnicha. Mozna to
interpretowac tak, ze Kazimierz byl drugim synem Mieszka.
3. Dlaczego nie obrano wladcy od razu po smierci Mieszka w 1034
r.? Moze obrano, Boleslawa?

Przeciw:
1. To tylko spekulacje.
p.

Komunikacja hipertekstowa: http://www.agad.prv.pl
                           http://www.admech.prv.pl

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Zabawa-Ranking-Wielcy Polacy
uata[ek] napisał


Chrobry uksztaltowal swiadomosc wspolnoty interesow plemion
wchodzacych w sklad panstwa Mieszka I.


Ta swiadomosc wspolnoty interesow to chyba odrobine przesada.
W koncu Mazowsze po smierci Mieszka II jakos sie do powrotu do
macierzy nie palilo (poxniej zreszta tez z tym roznie bywalo). Co do
Slaska rozbiorowego, to moze tez podobna bajka.
Pozdrowienia
Grześ Bednarczyk

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: reakcja pogańska
Fakt nawet u Galla Anonima i Wincentego Kadluba nic
nie ma.
Nataomiast oklicznosci mogly wygladac tak ze po smierci Mieszka II
silna wladza krolewska sie skonczyla i rzady objal Boleslaw o ktorym Kronika Wielkopolska
pisze "zycie zle skonczyl"a pozniej   Kazimierz
ktorego przyczyny upodobania "zycia mnicha" nie sa do konaca jasne.
Czyli nie byli to wladcy tak haryzmatyczni jak ich poprzednicy.
Narod ktory od czasow Mieszka I po Boleslawa Chrobrego znosil jarzma
licznych przeciez wypraw i wojen wkoncu "wykonal ruch Lepera" tylko znaczie krwawszy i
zaczal wycinac moznych, a tzw " reakcja poganska" moim zdaniem
to kosciol byl najblizej zwyklego wiesniaka ktory patrzyl jak  Kosciol sie bogaci i urasta

w dobra a on coraz bardziej biednieje, dziesiecina staje sie coraz wiekszym obciazeniem
i w koncu badz co badz sama wiara czlowiek nie wyzyje, gdy mu glod w oczy zaglada,
a trzeba zaznaczyc ze od chrztu minelo dopiero kilka dziesiat lat o od zjadu w 1000
dopiero 38 czyli zbyt malo czasu na ogruntowanie chzrescijanstwa.
Dlatego stawiam na watek ekonomiczny, acz w tle pozostaje pytanie czy juz w tedy
bylismy  "bardziej chzrescijanami czy ciagle poganami"
pozdrowienia
sebastianb

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Bolesla Zapomniany - ehh panie szpeczjalista

Użytkownik uata[ek]


Musialo by sie zachowac wzmianka o czym takim, nawet jezeli jakims cudem
nie w polskiej
tworczosci, to chociazby niemieckiej - szczycili by sie przeciez tym, ze
panstwo
dotychczas tak potezne (i grozne dla nich!) stoczylo sie na sam dol.


No właśnie, wiadomo o przywodcy buntu na Mazowszu, a nic nie wiadomo o synu
władcy.
Wątpliwe jest aby syn władcy pragnął nawrotu pogaństwa. Kościól był przecież
podporą władzy. Wśród wszystkich predendentów do władzy w tamtych czasach
nie można znaleźć takiego przykładu. Oda i jej dzieci po śmierci Mieszka I i
Bezprym po śmierci Chrobrego.
Powstanie pogańskie mogło być moim zdaniem raczej powstaniem ludowym a nie
inspirowanym przez ówczesnych możnych próbą powrotu do "starego" (tylko
czego "starego" - skoro silna władza książęca była utrwalona od kilku co
namniej pokoleń.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Bolko Zapomniany
Cześć
Kiedyś wpadła w ręce książka "Bezkrólewie" K. Buscha o czasach po śmierci
Mieszka II. Główna postać to właśnie  domniemany jego syn - Bolko, który
wzniecił bunt pogański. Przez szereg lat usiłowalm dociec czy taki ktoś
istniał. Zdania były rózne. Może ktoś jest w posiadaniu linku opowiadającego
o tych czasach i o samym Bolku ? A może tytuł aktualnej publikacji ? A tak
wogóle co o tym sądzicie ?
Z góry dziękuję
Gemini
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Bolko Zapomniany
Wiadomość napisana przez: Gemini:


Cześć
Kiedyś wpadła w ręce książka "Bezkrólewie" K. Buscha o czasach po śmierci
Mieszka II. Główna postać to właśnie  domniemany jego syn - Bolko, który
wzniecił bunt pogański. Przez szereg lat usiłowalm dociec czy taki ktoś
istniał. Zdania były rózne. Może ktoś jest w posiadaniu linku opowiadającego
o tych czasach i o samym Bolku ? A może tytuł aktualnej publikacji ? A tak
wogóle co o tym sądzicie ?
Z góry dziękuję
Gemini


http://www.historia.icenter.pl/modules.php?name=Sections&op=viewartic...

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Nauka o szkodliwości cukru (czyt. węglowodanów)


"Wystarczy przez kilka dni jeść tylko gotowane
ziemniaki (oczywiście popijać wodą),
żeby gruntownie oczyścić organizm. Dawniej w diecie gościł naturalny
kisiel
z mąki ziemniaczanej, np. z żurawiną, który spełniał podobne funkcje.
Można w tym miejscu podać przykładpewnej młodej kobiety cierpiącej przez
lata na zwyrodnieniowy artretyzm. Wynikał on z błędów żywieniowych.
Mieszkała z matką, a jej choroba niepozwalała opuszczać mieszkania. Po
śmierci matki chora przyrządzała posiłki z gotowanych w całości
ziemniaków,
ponieważ tylko takie pożywienie zostało w domu. Po tygodniu tej
monotematycznej
diety wróciła ruchomość wszystkich stawów na tyle, że mogła
zająć się swoją toaletą, a po miesiącu wszystkie funkcje ruchowe wróciły
do
normy. Ponieważ worek ziemniaków się skończył, zmuszona była iść do pracy.
Po latach kobieta ta skończyła medycynęi otworzyła własną klinikę chorób
reumatoidalnych."

Oj Krysiu, Krysiu jak sama strzelasz do siebie wlasnymi linkami. a
wystarczuy
je przeczytac....


Oj, Iwonko, Iwonko... 200 lat temu na chorobę Buergera chorowali w Europie
głównie Polacy, nawet mówiło się, że choroba Buergera, to choroba polska.
Nie chorowała szlachta, ani mieszczanie, tylko pospólstwo, które odżywiało
się tylko ziemniakami. Polacy (biedni) wtedy zjadali ok. 5 ton ziemniaków na
głowę
Pozdrawiam Jurek M.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: testament moj...
w sumie to mlody jestem, 23 lata, ale zaczalem myslec o testamencie.
Jedynym majatkiem, ktory mam, jest mieszkanie. To mieszkanie, po smierci,
chcialbym przekazac pewnej niespokrewnionej ze mna osobie, powiedzmy
Janinie Z. Jak sporzadzic testament, by byl wazny, by osoba obdarowana nie
miala zadnych zobowiazan wobec mojej rodziny, nie musiala placic jakiejs
rekompensaty? dzieki za odpowiedz
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: testament moj...

"PePe" <pi@alpha.net.pl wrote in message



w sumie to mlody jestem, 23 lata, ale zaczalem myslec o testamencie.
Jedynym majatkiem, ktory mam, jest mieszkanie. To mieszkanie, po smierci,
chcialbym przekazac pewnej niespokrewnionej ze mna osobie, powiedzmy
Janinie Z. Jak sporzadzic testament, by byl wazny, by osoba obdarowana nie
miala zadnych zobowiazan wobec mojej rodziny, nie musiala placic jakiejs
rekompensaty? dzieki za odpowiedz


Musialby pan rodzine WYDZIEDZICZYC, a do tego trzeba miec OBIEKTYWNIE
wazne powody. W przeciwnym wypadku rodzinie przysluguje roszczenie o
zachowek.

Boguslaw

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: testament moj...
Bzdrężyło, Boguslaw Szostak wyhycnął (a może wyhycnęła?) ponad, pisząc:

"PePe" <pi@alpha.net.pl wrote in message
w sumie to mlody jestem, 23 lata, ale zaczalem myslec o testamencie.
Jedynym majatkiem, ktory mam, jest mieszkanie. To mieszkanie, po
smierci, chcialbym przekazac pewnej niespokrewnionej ze mna osobie,
powiedzmy Janinie Z. Jak sporzadzic testament, by byl wazny, by osoba
obdarowana nie miala zadnych zobowiazan wobec mojej rodziny, nie
musiala placic jakiejs rekompensaty? dzieki za odpowiedz

Musialby pan rodzine WYDZIEDZICZYC, a do tego trzeba miec OBIEKTYWNIE
wazne powody. W przeciwnym wypadku rodzinie przysluguje roszczenie o
zachowek.


A to nie jest tak, że bez względu czy są obiektywne ważne powody, czy nie
można wystąpić o zachowek (Dla informacji PePe - połowa ustawowo należnego
spadku)

Boguslaw


Kiełpiś

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Jak wymeldować osoby z odziedziczonego mieszkania?
Moja żona otrzymała zapisem testamentowym mieszkanie po śmierci swojej
matki, jest więc jedynym właścicielem tego mieszkania. Teraz żona chce
sprzedać to mieszkanie. Jest jednak pewien problem - w mieszkaniu
zameldowane jeszcze 3 osoby, siostry żony i córka jednej z nich, ta z córką
mieszka od 5 lat w Niemczech, gdzie wyszła za mąż i jest zameldowana na
stałe, druga otrzymała od matki mieszkanie w Poznaniu (mieszkanie to
wynajmuje) a mieszka w Niemczech także od kilku lat. Obie siostrzyczki nie
chcą się wymeldować dobrowolnie - licząc na kasę. Co zrobić i czy da się to
zrobić szybko - powiedzmy 2-3 miesiące. Wiadoma sprawa za mieszkanie trzeba
płacić (mieszkanie spółdzielcze własnościowe).

Pozdrawiam i z góry dziękuję za rady.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czy mozna uniewaznic testament
Starsza samotna pani, 6 lat temu, zapisala w testamencie, po swojej smierci,
mieszkanie, osobie X.
W testamencie nie ma slowa o opiece dozywotniej nad ta Pania. Pani ta
zachorwala, jest raczej niesprawna umyslowo-porazenie mozgu i wyladowala w
panstwowym domu opieki spolecznej.
Osoba, ktora otrzyma po jej smierci mieszkanie nie poczuwa sie moralnie do
jakiejkolwiek opieki nad nia, mimo ze ustnie obiecywala, przy swiadkach, ze
wrazie potrzeby-choroby, wezmie ta Pania do siebie. Czy jest mozliwe
uniewaznienie tego testamentu? Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czy mozna uniewaznic testament


Starsza samotna pani, 6 lat temu, zapisala w testamencie, po swojej
smierci,
mieszkanie, osobie X.


testament uniewaznia sie spisaniem kolejnego, z data pozniejsza

W testamencie nie ma slowa o opiece dozywotniej nad ta Pania.


bo testament niejest miejscem na takie zapisy

Pani ta

zachorwala, jest raczej niesprawna umyslowo-porazenie mozgu i
wyladowala w
panstwowym domu opieki spolecznej.
Osoba, ktora otrzyma po jej smierci mieszkanie nie poczuwa sie
moralnie do
jakiejkolwiek opieki nad nia, mimo ze ustnie obiecywala, przy
swiadkach, ze
wrazie potrzeby-choroby, wezmie ta Pania do siebie. Czy jest mozliwe
uniewaznienie tego testamentu?


jest mozliwe, wystarczy ze testator spisze kolejny.
jednak biorac pod uwage stan zdrowia 'starszej pani' osoba X moze
sprobowac podwazyc jego waznosc.
imho decydujace jest w tym momencie czy "starsza pani" jest swiadoma
swojej sytuacji. jezeli tak to moze spisac kolejny testament, lub co
byloby w Jej sytuacji korzystniejsze - darowizna z notarjalnym
zapewnieniem sluzebnosci osobistej polegajacej na dozywotniej opiece
etc.

pozdro

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czy mozna uniewaznic testament
Dnia Fri, 8 Oct 2004 14:59:51 +0200, xmarcel  
<xmarc@blebleble.gazeta.pl napisał:

Starsza samotna pani, 6 lat temu, zapisala w testamencie, po swojej
smierci,
mieszkanie, osobie X.

testament uniewaznia sie spisaniem kolejnego, z data pozniejsza


Nie do końca prawda.

W testamencie nie ma slowa o opiece dozywotniej nad ta Pania.

bo testament niejest miejscem na takie zapisy


nie do końca prawda

[ciach]

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czy mozna uniewaznic testament


On Fri, 8 Oct 2004, xmarcel wrote:
+ Użytkownik "Aniela" <soza@wp.pl napisał
[...]
+ W testamencie nie ma slowa o opiece dozywotniej nad ta Pania.
+
+ bo testament niejest miejscem na takie zapisy


 W pełni zgoda. NIEMNIEJ... chyba można przyjąć iż testatorka
założyła że ZAWARŁA taką umowę, i *w razie potrzeby* (odmowy)
zmieni testement.
 Coś przemawia przeciw ?

[...]

+ Osoba, ktora otrzyma po jej smierci mieszkanie nie
+ poczuwa sie moralnie do
+ jakiejkolwiek opieki nad nia, mimo ze ustnie
+ obiecywala, przy swiadkach, ze
+ wrazie potrzeby-choroby, wezmie ta Pania do siebie. Czy jest mozliwe
+ uniewaznienie tego testamentu?
+
+ jest mozliwe, wystarczy ze testator spisze kolejny.
+ jednak biorac pod uwage stan zdrowia 'starszej pani' osoba X moze
+ sprobowac podwazyc jego waznosc.


 Załóżmy że prawidłowe sporządzenie "nowego" testamentu jest
niemożliwe, bo testatorka utraciła do tego zdolność.

 Czy użycie:
+++++++
Art. 945.
§ 1. Testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony:
[...]
2) pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby spadkodawca
 nie działał pod wpływem błędu, nie sporządziłby testamentu tej treści
-------

...jest wykluczone ?

pozdrowienia, Gotfryd

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Wielka prośba o podpowiedź/pomysł.
Na świstku jest prawdopodobnie napisane (dane z pamięci),
iż ciotka nie będzie w stanie tego długi spłacić, więc
w zamian za opiekę przed śmiercią - po śmierci mieszkanie
będzie testamentem przekazane pożyczkodawcom. Pożyczkodawcy
wyprowadzili się ze swojego miejsca zamieszkania i nie opiekują
się ciotką.

Czy to coś zmienia w sensie prawnym?

Oczywiście chcemy im oddać pieniądze, ale nie tak dużo.

Pozdrawiam,

Bam

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkanie kwaterunkowe po ciotce.
Aha no i jeszcze cos, czy gmina moze mnie od tak sobie wywalic z tego
mieszkania po smierci ciotki?

Witam , czy dla gminy bedzie mialo znaczenie przy ewentualnym przyznaniu
mi
lokalu kwaterunkowego, po ciotce jesli :
Mieszkam tu 16 lat.
Jestem zameldowany oczywiscie.
W gminie i u mnie jest dokument (sporzadzony w trakcje meldowania) ze
jestem
tu poto zeby pomagac ciotce) (pewnie to juz nie  bedzie mialo znaczenia).
Nie ma i nie bylo jakichkolwiek zadl. w stosunku do tego lokalu w czynszu
czy w innych oplatach.

Czy jest sens przeprowadzac generalny remont w obecnej sytuacji?
Pozdrawiam

--

jace@post.pl
gg: 207344


Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: prawo do mieszkania?
Moja mama wyszła za mąż za pana posiadająccego mieszkanie tzw." hipoteczne"
pan wymaga opieki,mama też nie jest młoda ale dużo sprawniejsza od męża,oboje
są już dość wiekowi.
Synowie w.w nie interesują się ojcem,nie odwiedzają go,co jakiś czas tylko
dzwonią i ...milczą (wygląda to jakby ktoś sprawdzał czy właściciel
mieszkania jeszcze żyje.
Mama jest teraz zameldowana u męża , mąż sporządził testament w którym
przekazuje po śmierci mieszkanie mojej mamie za opiekę.
Notariusz "podobno"-tak twierdzi moja mama-nie chciał przyjąć takiego
testamentu i powiedział że mają go trzymać w domu.
Moja mama nie ma własnego mieszkania i teraz pytanie,czy po śmierci męża ma
szanse zostać w mieszkaniu?
czy będzie musiała podzielić się mieszkaniem z synami i wnuczką
(zachowek) co będzie jak nie będzie mogła ich spłacić?
mieszkanie jest maleńkie,pokój z kuchnią,nie da się zamienić na mniejsze.
Bardzo proszę o pomoc.
Wanda
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Sprawa spadkowa
Czy podczas rozprawy sadowej o podziale mieszkania po smierci ojca
istnieje mozliwosc zrzeczenia się przyslugujacej czesci na rzecz matki i
brata? Oczywiscie wiem, że mozna to zrobic pozniej u notariusza, ale
trzeba mu zaplacic i to wcale niemałe pieniadze. Czy moze ktos udzielic
mi takich informacji najlepiej jeszcze dzisiaj do 13. Dzieki.

Pozdrowienia

        \|///
        /    
      0(  - -  )O
----------(_)---------------     ____________________________
 oooO  NIE BUDZIC   Oooo         Leszek
 (   )   PONIZEJ    (   )        mailto:les@insert.com.pl
  (  1.000.000 $   ) /         ____________________________
---\_)--------------(_/-----

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Sprawa spadkowa

Leszek (les@insert.com.pl) wrote:


: Czy podczas rozprawy sadowej o podziale mieszkania po smierci ojca
: istnieje mozliwosc zrzeczenia się przyslugujacej czesci na rzecz matki i
: brata? Oczywiscie wiem, że mozna to zrobic pozniej u notariusza, ale
: trzeba mu zaplacic i to wcale niemałe pieniadze. Czy moze ktos udzielic
: mi takich informacji najlepiej jeszcze dzisiaj do 13. Dzieki.

Jesli proces spadkowy(dzialowy ) jest w ciagu 6 miesiecy po smierci na pewno
tak ,jesli pozniej to zalezy od odbrej woli sedziego .

: Pozdrowienia

:         \|///
:         /    
:       0(  - -  )O
: ----------(_)---------------     ____________________________
:  oooO  NIE BUDZIC   Oooo         Leszek
:  (   )   PONIZEJ    (   )        mailto:les@insert.com.pl
:   (  1.000.000 $   ) /         ____________________________
: ---\_)--------------(_/-----

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: prawo mieszkaniowe
Witam,

mam nastepujacy problem i moze ktos z Panstwa bedzie
w stanie mi pomoc.

    Od 8 lat jestem zameldowany u Dziadkow, jednak mieszkam
w zupelnie innym miejscu. Dziadki sa schorowane i sasiadka mieszkajaca obok
bardzo "usilnie" stara sie im pomagac mimo iz tej pomocy nie potrzebuja.
Dziadek jest glownym najemca mieszkania.
Syn sasiadki pracuje w Administracji pod ktora podlega mieszkanie.
Mieszkanie nie jest wlasnosciowe. Mieszkam z narzeczona w innym mieszkaniu,
tak by nie wchodzic sobie na glowe. Po smierci dziadkow zamierzam sie
przeprowadzic
do ich obecnego mieszkania.

Czy istnieje w obecnym prawie lokalowym mozliwosc przejecia
mieszkania po smierci dziadkow poprzez oswiadczenie lokatorow iz nie
przebywam w lokalu i wywalenie mnie na bruk?

Co powinienem zrobic by udaremnic taka probe przez "zyczliwych sasiadow"?

pozdrawiam
adasko

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: prawo mieszkaniowe
Sun, 1 Dec 2002 17:12:59 +0100,adasko wrote in
<asdc7r$74@news.onet.pl:


Czy istnieje w obecnym prawie lokalowym mozliwosc przejecia
mieszkania po smierci dziadkow poprzez oswiadczenie lokatorow iz nie
przebywam w lokalu i wywalenie mnie na bruk?
Co powinienem zrobic by udaremnic taka probe przez "zyczliwych sasiadow"?


Wprowadzić się tam,zameldować i mieszkać conajmniej 5 lat.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: dziedziczenie mieszkania spółdzielczego?
Szanowna Grupo,

mam pytanie na temat dziedziczenia mieszkania spółdzielczego, czy to w ogóle
jest mozliwe?

Ktoś (nie wiem kto) wytłumaczył mojej Mamie, że w wypadku jej smierci i
śmierci Taty (tylko oni są zameldowani w mieszkaniu) dzieci (siostra i ja)
nie mamy żadnego prawa do lokalu, bo mieszkania spóldzielczego sie nie
dziedziczy.

Czy to prawda?

Jesli tak, to co w takiej sytuacji maja zrobic moi Rodzice, jesli chcą aby
po ich śmierci mieszkanie przypadło mnie i siostrze? Oczywiście wykup
mieszkania na własność nie wchodzi w grę - z braku finansów.

Liczę na Wasza pomoc.

Anna.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: dziedziczenie mieszkania spółdzielczego?


Szanowna Grupo,

mam pytanie na temat dziedziczenia mieszkania spółdzielczego, czy to w
ogóle
jest mozliwe?

Ktoś (nie wiem kto) wytłumaczył mojej Mamie, że w wypadku jej smierci i
śmierci Taty (tylko oni są zameldowani w mieszkaniu) dzieci (siostra i ja)
nie mamy żadnego prawa do lokalu, bo mieszkania spóldzielczego sie nie
dziedziczy.

Czy to prawda?


Prawda....


Jesli tak, to co w takiej sytuacji maja zrobic moi Rodzice, jesli chcą aby
po ich śmierci mieszkanie przypadło mnie i siostrze? Oczywiście wykup
mieszkania na własność nie wchodzi w grę - z braku finansów.


To Oczywiscie wchodzi w gre "wykup" czyli zamiana spoldzielczego na
wlasnosciowe prawo dolokalu.
To nie sa tak duze pieniadze, by ew spadkobiedcy nie uzbierali.....

No i mozna jeszcze dokonac zamiany.....


Liczę na Wasza pomoc.

Anna.


Boguslaw

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Jak to jest?
Jest mieszkanie kwaterunkowe na siostrę i brata (oboje są
współwłaścicielami).
Jeżeli siostra lub inna osoba kupiłaby mieszkanie dla brata (na przykład
kawalerkę), żeby wyprowadził się i siostra spłacałaby kredyt za to
mieszkanie to czy to mieszkanie po śmierci naprzykład brata przechodzi na
siostrę (czy ewentualnie na osobę która kupiła to mieszkanie), czy też na
osobę na którą brat zcedował prawa?
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Jak to jest?


On Sat, 23 Jun 2001, Tomek Chojecki wrote:
mieszkanie to czy to mieszkanie po śmierci naprzykład brata przechodzi na
siostrę (czy ewentualnie na osobę która kupiła to mieszkanie), czy też na
osobę na którą brat zcedował prawa?


Przede wszystkim rodzeństwo jest w spadkobraniu ustawowym w kolejce po
małżonku, zstępnych i wstępnych, czyli musi liczyć na brak osób z któreś z
tych grup. Oczywiście jeśli brat pozostawi testament, kolejność może być
inna.

Po drugie - możliwe że to mieszkanie nie podlega dziedziczeniu, pewnie
regulują to odpowiednie rozporządzenia związane z organem który je
przydzielił.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Jak to jest?
 "Tomek Chojecki" <Praxi@astercity.netnapisał / wrote:


Jest mieszkanie kwaterunkowe na siostrę i brata (oboje są
współwłaścicielami).
Jeżeli siostra lub inna osoba kupiłaby mieszkanie dla brata (na przykład
kawalerkę), żeby wyprowadził się i siostra spłacałaby kredyt za to
mieszkanie to czy to mieszkanie po śmierci naprzykład brata przechodzi na
siostrę (czy ewentualnie na osobę która kupiła to mieszkanie), czy też na
osobę na którą brat zcedował prawa?

--
Pozdrawiam

Tomasz Chojecki

To zaelży od tego kto kupił mieszkanie. Jeśli kupi siostra i do aktu notarialnego


stanie jako kupująca, lokal ten zaliczy się do jej majątku (a jak ma męża do do majątku
wspólnego chyba że ma rozdzielnoś albo nabycia dokona za pieniądze stanowiące jej
majatek odrębny). A kto tam będzie mieszkał nie ma znaczenia. Mieszkanie jest siostry.
Wszelkie rozrządzenia po śmierci załatwia testament, a w nim do spadku możbna powołać
kogo się chce.



Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Sprzedaz mieszkania po procesie spadkowym... ?
Witam !

Nie tak dawno pytalem o mozliwosc sprzedazy mieszkania po smierci
wspolwlasciciela - watek z dnia 20.11.2003, godz. 20:15

Zalozmy, ze zostal przeprowadzony proces spadkowy - wdowa i 4 dzieci
otrzymuja stosowne czesci.

Co trzeba zrobic, aby takie mieszkanie mozna bylo sprzedac ?
Lepiej aby strona umowy byla jedna osoba (np. wdowa a dzieci zrzekaja
sie na jej rzecz spadku) czy tez sprzedajacym jest te 5 osob ?

Jeszcze jeden problem sie pojawil:
- jedno dziecko jest niepelnoletnie - p.Tomasik sugerowal, ze moga byc
"przejscia" - czy ktos moze podac jakies blizsze informacje, jak to w
praktyce wyglada, co moze byc przeszkoda ?

Dodam, ze wdowa chce sprzedac mieszkanie (bardzo duze) i kupic mniejsze,
tansze w utrzymaniu a nadwyzke z zamiany przeznaczyc jak najbardziej dla
dzieci (jezeli by to mialo jakies znaczenie dla sadu rodzinnego).

        pozdrawiam i dziekuje za wszelkie odpowiedzi

        Adam G

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkanie wlasnosciowe i testament - HELP
    Witam.

    Dziadek z babcia posiadaja mieszkanie, ktore jest mieszkaniem
wlasnosciowym (przez nich wykupionym). Posiadaja rowniez akt notarialny,
ktorego tresc okresla, jakoby mieszkanie to, po ich smierci bylo przepisane
na ich wnuka. Innymi slowy jest to zwykly testament podpisany przez
notariusza. Wnuk ten rowniez posiada meldunek w opisywanym mieszkaniu, jest
tam zameldowany, wraz z "dziadkami".

    Czy jest jakas sila, ktora moglaby zmienic sytuacje dokładnie
okreslajacą, ze mieszkanie po smierci "dziadkow" nalezy do ich wnuka? Jak to
wygląda w oczach prawa?

    Czekam na wypowiedź fachowcow...

    Z poważaniem...

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkanie wlasnosciowe i testament - HELP


Andre NH wrote:
    Czy jest jakas sila, ktora moglaby zmienic sytuacje dokładnie
okreslajacą, ze mieszkanie po smierci "dziadkow" nalezy do ich wnuka? Jak to
wygląda w oczach prawa?


np. sporządzenie kolejnego testamentu

KG

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkanie wlasnosciowe i testament - HELP

On Sun, 4 Jan 2004, Andre NH wrote:


[...]


+     Czy jest jakas sila, ktora moglaby zmienic sytuacje dokładnie
+ okreslajacą, ze mieszkanie po smierci "dziadkow" nalezy do ich wnuka?


 Zachowek ?
[...]


+     Czekam na wypowiedź fachowcow...


...a, to skreśl to co powyżej napisałem.

pozdrowienia, Gotfryd

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Konkubinat


Mrowka wrote:
Zyje w konkubinacie z moim partnerem ,mamy dwoje dzieci(jedno wspolne).
Co moge zrobic aby w razie mojej  smierci mieszkanie ktorego jestem
wlascicielem przypadlo jemu i dzieciom?


Najprościej napisać testament.

KG

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Konkubinat


----- Original Message -----
From: "lablador" <lablador1@poczta.fm
To: <pl-soc-pr@newsgate.pl
Sent: Thursday, October 16, 2003 5:32 PM
Subject: Re: Konkubinat

| Zyje w konkubinacie z moim partnerem ,mamy dwoje dzieci(jedno wspolne).
| Co moge zrobic aby w razie mojej  smierci mieszkanie ktorego jestem
| wlascicielem przypadlo jemu i dzieciom?

Sporzadzic testament.

Dan.


Albo wziąć ślub (jeśli możecie) to nie takie straszne.  ;-))))))))))

Marcin

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkanie po smierci glownego najemcy
Witam,
Kilka dni temu zmarla moja babcia, ktora byla glownym najemca od 60 lat
mieszkania komunalnego w starej kamienicy. Jedno z moich rodzicow i ja sie
tam
wychowalismy, ale to oczywiscie nikogo nie obchodzi. Ja (wnuczek) jestem tam
zameldowany z decyzja od ponad 10 lat. Wlasnie dzis sie okazalo, ze nie mam
prawa do tego lokalu. Wykupic go tez nie moge. Czy macie jakiekolwiek
informacje,
co mozna by bylo zrobic, aby zachowac to mieszkanie.

Pozdrawiam,
A. Brenet

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: spadek po dziadku
Witam

Prosze o pomoc w rozwiazaniu nastepujacego problemu:

Dawno temu bylo sobie malzenstwo, ktore mialo 3 dzieci i mieszkalo w
mieszkaniu komunalnym.
20 lat temu maz wyprowadzil sie z tego mieszkania, rozstal sie z zona, ale
nie wzieli rozwodu.
Po jakims czasie zostaje wymeldowany.

7 lat temu maz umarl.
1 rok temu zona wykupuila na wlasnosc mieszkanie i chce je przepisac tylko
na jedno z dzieci.
Czy dwojka pozostalych dzieci ma prawo ubiegac sie o czesc tego mieszkania?
Czy np maja prawo dostac po 1/8 mieszkania po swoim ojcu?

Czy jak zona wykupila  mieszkanie po smierci meza to ma wylaczne prawo do
lokalu?

Bardzo dziekuje za pomoc,
jak rowniez za podpowiedz gdzie mozna szukac rozwiazania tego problemu.

Pozdrawiam
Daniel

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: spadek po dziadku


Witam

Prosze o pomoc w rozwiazaniu nastepujacego problemu:

Dawno temu bylo sobie malzenstwo, ktore mialo 3 dzieci i mieszkalo w
mieszkaniu komunalnym.
20 lat temu maz wyprowadzil sie z tego mieszkania, rozstal sie z zona, ale
nie wzieli rozwodu.
Po jakims czasie zostaje wymeldowany.

7 lat temu maz umarl.
1 rok temu zona wykupuila na wlasnosc mieszkanie i chce je przepisac tylko
na jedno z dzieci.
Czy dwojka pozostalych dzieci ma prawo ubiegac sie o czesc tego
mieszkania?
Czy np maja prawo dostac po 1/8 mieszkania po swoim ojcu?

Czy jak zona wykupila  mieszkanie po smierci meza to ma wylaczne prawo do
lokalu?

Bardzo dziekuje za pomoc,
jak rowniez za podpowiedz gdzie mozna szukac rozwiazania tego problemu.

Pozdrawiam
Daniel


Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: spadek po dziadku


On Tue, 5 Feb 2002, Daniel H. wrote:
| 7 lat temu maz umarl.
| 1 rok temu zona wykupuila na wlasnosc mieszkanie i chce je przepisac tylko
| na jedno z dzieci.
| Czy dwojka pozostalych dzieci ma prawo ubiegac sie o czesc tego
mieszkania?


IMO tak - udział ojca podlega dziedziczeniu i żona nie może rozporządzać
swoją częścią współwłasności (1/2 + 1/4 = 5/8) bez zgody pozostałych
spadkobierców.


| Czy jak zona wykupila  mieszkanie po smierci meza to ma wylaczne prawo do
| lokalu?


Taka operacja byłaby możliwa tylko w braku innych spadkobierców (lub za
ich zgodą).

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Ulewy na Dolnym Śląsku. Dworzec w Opolu podtopiony
a może Racibórz
Opole jako siedziba lokalnego władcy pojawiło się po śmierci Mieszka I
Plątonogiego /ks. raciborski który odebrał Opole Henrykowi Brodatemu księciu
wrocławskiemu - swemu bratankowi/,

przejściowo Opolem władał Jarosław książę opolski i biskup wrocławski,

syn Mieszka II Plątonogiego przeniósł główną siedzibę do Opola /zamek w Opolu
został wzniesiony dla żony Kazimierza Violi która była córką cara bułgarskiego
Kałojana lub Boriła,

po śmierci Kazimierza księstwo raciborsko - opolskie było arządzane kolejno
przez jego synów; Mieszka II Otyłego /ks. opolsko-raciborski/ i Władysława I
Opolskiego /ks. kaliski, rudzki i opolsko-raciborski/,

po Władysławie nastąpił podział księstwa opolsko-raciborskiego pomiędzy jego
synów; Mieszko - księstwo cieszyńskie, Kazimierz - księstwo kozielsko-bytomskie,
Bolko - księstwo opolskie i Przemysław - księstwo raciborskie,

termin Śląsk Opolski pojawił się w latach 20. XX wieku - wprowadzony przez
Piotra Pampucha działacza plebiscytowego na Górnym Śląsku

pojęcia Dolny i Górny Śląsk należy rozpatrywać jako krainy geograficzne i
historyczno-polityczne /te podziały nie są tożsame/

Ślůnsk, Slezsko, Silesia, Schläsing, Schlesien, Śląsk Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Prymas Polski apeluje o ofiary na budowę świąty...
Pozwolcie,ze przypomne nieco FAKTOW z dziejow chrzescijanstwa w Polsce

"Po śmierci Mieszka II (990-1034) wybuchły w Polsce takie zamieszki, że
wydawało się, iż Szatan zstąpił na ziemię ze swoimi hufcami.
Słowianie-Polacy ujawnili wówczas swój stosunek do rzymskiego Kościoła i jego
duchowieństwa, które daninami, obciążającymi i tak już biedną ludność
doprowadziło ją do granic wytrzymałości.

Czytamy w kronikach, że wszystkie nieliczne kościoły zrównano z ziemią, a
duchowieństwo wymordowano tak dokładnie, że praktycznie w Polsce przestał
istnieć Kościół.
Po uśmierzeniu rewolty, w zgliszczach dawnego kościoła metropolitalnego w
Gnieźnie dzikie zwierzęta jeszcze przez wiele lat miały w nim schronienie i
swoje legowiska"
***********************
-Kr. POLSKI MYDLEK INTELEKTUALNY,JAK ZADEN INNY NA SWIECIE Z NIECHECIA OTWIERA
KSIEGI,W KTORYCH ZAPISANO HISTORIE NASZEGO KRAJU-A OBECNIE OBOWIAZUJACA
IDEOLOGIA SPRZYJA OGLUPIANIU SPOLECZENSTWA PRZEZ KOSCIELNYCH I SLUZEBNYCH WOBEC
ICH OCZEKIWAN "HISTORYKOW"
************************
"Jeszcze długie dziesiątki lat; jeszcze za czasów Bolesława Krzywoustego,
pogaństwo podnosiło głowę, nie chcąc przyjąć chrześcijaństwa i upominali się o
swoje prawa, mimo całego zapału oraz okrucieństwa przedstawicieli rzymskiego
pana."
***********************
-Kr. Tak wiec widzicie drodzy rodacy-JAK SIE CHCE-DA SIE I TO PRZEPROWADZIC !!!!
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Emerytka skazana za słuchanie Radia Maryja
Jasne. Najlepiej wychodzi ci obrażanie innych forumowiczów.

Tak. Prawdę o życiu. Prawdę, tak często ogląaną i w realu i w TV.
Prawdę o niewdzięczności.
Prawdę o głupocie starszych ludzi, którzy zamiast trzymać choćby skromne
mieszkanie do śmierci oddają je dzieciom, a potem są za to bici. Bici, czy to
jak czesto bywa w sensie fizycznym, czy w sensie znęcania psychicznego.

I naprawdę RM, nie ma tu nic do rzeczy.
Starsi ludzie są poniewierani nawet za to, że jescze zyją, że nie "zdechli".

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czy ktoś wie jaka ważna dla Polski rocznica była
Lojezu:(( naprawde? Zapomnialem:(
A ten caly Mieszko, to nie ten, ktory swoje zony byl wyrzucil, nie patrzac na to, ze mu porodzily dzieci, oddawaly mu sie i mialy, jak kazdy czlowiek, prawo przynajmniej do bezpieczenstwa, jesli nie do szczescia?


marga_f napisała:

> Rocznica śmierci Mieszka I .


Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czy ktoś wie jaka ważna dla Polski rocznica była
marouder napisał:

> A ten caly Mieszko, to nie ten, ktory swoje zony byl wyrzucil, nie patrzac na
t
> o, ze mu porodzily dzieci, oddawaly mu sie i mialy, jak kazdy czlowiek, prawo
p
> rzynajmniej do bezpieczenstwa, jesli nie do szczescia?
>
>
> marga_f napisała:
>
> > Rocznica śmierci Mieszka I .
>
>
O żonach nic nie wiem , może ktoś będzie coś wiedział , tu jest napisane tylko
że kobiety były wierne ... zaraz może to znajdę... Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czy ktoś wie jaka ważna dla Polski rocznica była
Zeszłoroczny śnieg interesuje mnie bardziej niż Feliks Dzierżyński.
A epokę Mieszka I uwielbiam.(MAM NADZIEJĘ że nie uraziłam Twoich uczuć
religijnych?)
Po za tym gdybyś zwrócił uwagę na daty wiedziałbyś że rocznica śmierci Mieszka
była przedwczoraj , wątek był zakładany wczoraj. Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Partie stryczka
>> Czy ci co nie chcą tej kary wezmą na siebie odpowiedzialność za
następne ofiary zwyrodnialców.


Ta mniejszosc, ktora "wie lepiej" ze nie powinno byc kary smierci, mieszka na
strzezonych osiedlach, wyjezdza na wakacje do bezpiecznych krajow, posyla
dzieci do elitarnych szkol i ogolnie rzecz biorac zyje w innym swiecie.
Prawdopodobienstwo, ze to wlasnie ich dotkna skutki dzialalnosci kolejnego
zwyrodnialca jest bardzo niska.

W latach 50-tych upasieni "intelektualisci z Zachodu" w rodzaju Sartra
siedzieli sobie w kawiarniach na Saint-Germain des Pres i rozwodzili sie nad
brutalnoscia "kapitalizmu" (jakby takowy kiedykolwiek dotarl do kraju nad
Sekwana) i nad "sukcesami" ZSRR w budowani raju dla chloporobotnikow. Analogia
jest oczywista.

PS. Radze skonczyc z niechecia do Kosciola Polskiego Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Partie stryczka
> Ta mniejszosc, ktora "wie lepiej" ze nie powinno byc kary smierci, mieszka na
> strzezonych osiedlach

Mylisz się bardzo .
Nie trzeba być mieszkańcem strzezonych osiedli etc,żeby nie popierać przywrócenia kary śmierci.
Gdybym myślał jak Ty,to właśnie oni(bogaci) są narażeni na napady i rozboje.

> PS. Radze skonczyc z niechecia do Kosciola Polskiego
Dlaczego?
Powiedz mi dlaczego?
Skad ta troska,a moze coś innego?


Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: radzieckie glowy z PiS i 3 mln mieszkan
radzieckie glowy z PiS i 3 mln mieszkan
Ministerstwo Budownictwa ma pomysł jak zwiększyć liczbę mieszkań, bez
konieczności budowania nowych. Każdy kto zapisze swoje lokum gminie dostanie
w zamian dożywotnią rentę. Czy jednak kogoś zachęci 300-600 zł miesięcznie,
bo na tyle można liczyć? Według wstępnego pomysłu resortu, właściciele
mieszkań, którzy podpiszą umowę z gminą, zakładającą że po ich śmierci
mieszkanie stanie się własnością gminy, otrzymają rentę. Wysokość tej renty
wynikałaby z umowy zawartej między gminą, a właścicielem mieszkania.Może to
być 300 lub 600 zł miesięcznie. Właściciele mieszkań mogą w ten sposób
zdyskontować swoją własność i mieć godziwą starość - powiedział minister
budownictwa Andrzej Aumiller. Gmina po przejęciu lokalu będzie mogła go
sprzedać, lub zachować w swoich zasobach lokalowych.
biznes.interia.pl/news?inf=822384
Dobra okazja zrobienia interesu dla mlodych i w malych miejscowosciach.
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mój mąż wpadł w pętlę kredytową
dlaczego? dzieci będą spłacać jeśli zgodzą się wziąć spadek. właśnie - zgodzą
się! można też próbować robić ugodę z bankiem - mieszkanie po śmierci obojga
staje się własnością banku (tylko że tu jest kilka banków, wcześniej trzeba by
skomasować długi). jest jeszcze jedno rozwiązanie- separacja majątkowa, ale to
jest w tym przypadku bez sensu, bo to ona, nie mąż choruje. Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czy Ślązacy są narodowością
Odpowiesz za smierc Generala Nila
gabrielacasey napisała:

> Myslalam, ze z pierwszej reki, nie zas z dziennikow
polonijnych on-line o tych
> SB-ekach z emigracji do Kanady w latach 80-tych (jako "lewa"
Solidarnosc) sie
> dowiem. I o ich skoku na kase Sw. Stanislawa. Tudziez o
powiazaniach tejze kasy
>
> ze starym krajem... A tu, patrzcie ludzie: kolejny Polo-
kanadyjczyk wody w usta
>
> nabral! Widac naprawde wstydliwa sprawa.


Tracisz kobito i koncentracje i klase. Plakac sie chce na te
twoje uproszczenia myslowe. Oto jeden z nich - ktos z SB
wyjechala do Kanady + ja mieszkam w Kanadzie = ja jestem z SB.

Odpowiem na o podombym tokiem myslowym: Ta prokurator -
zbrodniarz [jej nazwisko wylecialo mi s glowy], ktora skazala
generala Fieldorfa na smierc mieszka w Anglii + ty mieszkasz
[podobno] w Anglii = ty jestes wspolodpowiedzilna za
smierc "Nila".

PS. Hitler byl zbrodniarzem i jaroszem = wszyscy wegetarianie to
nazisci !!! Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkania za grosze: czy to sprawiedliwe?
kurna.poznan napisał:

> hulali??? w spóldzielniach mieszkają w większości ludzi biedni, którzy całe
> zycie spłacali kredyt za to mieszkanie i to im się należy. TO JEST ICH
> WŁASNOŚĆ!!! i wreszcie oddano im to co się należy.

Masz słabe pojęcie o rzeczywistości.

>jak ktoś chcial wykupić mieszkanie - nie wiem po co, chyba, ze chciał je
sprzedac - to jego problem.

I w dodatku jesteś chamem. Moja mama wykupiła za całe życiowe oszczędności i za
pieniądze ze sprzedaży działki swoje spłacone mieszkanie lokatorskie, bo
wówczas nie było innego sposobu, żeby legalnie i bez horrendalnych opłat mogła
tam zamieszkać na stałe moja bratanica, którą inaczej wyrzuconoby z tego
mieszkania po śmierci mojej mamy. A teraz cwaniaki, które zawsze miały w dupie
troske o przyszłość uważają, że im sie należy.
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: L. Miller: Cena za mieszkanie była narzucona
L. Miller: Cena za mieszkanie była narzucona
Sama kupiłam mieszkanie 31.12 1989 ... i kupiłam je legalnie , a nawet
przepłaciłam ....
1/ Wówczas mieszkania sprzedawano nagminnie w spółdzielniach i można było z tego
faktu skorzysta
2/ To spółdzielnia wyceniała jego wartość
3/ W owych czasach te kwoty wcale nie były małe. Nie zarabialiśmy milionóqw
jeszcze wtedy , ale tysiace ... Ja tylko przypomnę, że za 3 tys złotych tego
czasu można było kupić funkiel nowy samochód , a nowego mieszkania nikt nie kupił .
Drażni mnie: justas32 napisała:

> Nie ważne kto ma rację. Komuch to jest komuch i trzeba go gnębić !!!!!
Komuchem nigdy nie byłam , wykupiłam mieszkanie po śmierci rodzica na własność
jako 20 latka wykorzystując sprzyjajacą mi koniunkturę rynkową ... i fakt mam
mieszkanie, ale ono nie jest nowe i zapłaciłam na głuchej prowincji mniej więcej
tyle, co prominenci w Warszawie ....ale to były takie czasy !
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czescy żołnierze na misji w Afganistanie nosili...
Nic nie wiemy, czy chrystianizacja Polski była połączona ze zbrojnym oporem. Ale
fakty są następujące:
1. Polska nie została schrystianizowana w całości i od razu. Południe kraju
(Małopolska i Śląsk) należały wcześniej do Wielkich Moraw oraz do Czech, i
zostały schrystianizowane przy tej okazji.
2. Mieszko I w zasadzie ochrzcił Wielkopolskę.
3. Chrzest Pomorza rozpoczął dopiero Bolesław Chrobry i natrafił na ostry opór.
Biskupstwo w Kołobrzegu zostało założone w roku 1000 ale jeszcze za życia
Chrobrego zostało zniszczone.
4. Po śmierci Mieszka II wybuchło pogańskie powstanie. Zostało stłumione przez
Kazimierza Odnowiciela korzystającego ze stabilizacyjnych sił niemieckich i ruskich.
5. Słowianie Połabscy nie dali się schrystianizować. I nie przetrwali.
6. Podobnie bałtyccy Prusowie.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa?
Wiemy dlaczego "odszedł" Mieszko I
yesname napisał:

> wyjaśnił sprawę śmierci Mieszka I-go.

Historycy sa zgodni ,iz śmierć Mieszka I nastapiła z
przyczyn "naturalnych " (sedziwy wiek)
Według słów biskupa Thietmara umarł "sędziwy wiekiem i gorączką
zmożony".
A to wazne swiadectwo.
Nie ma raczej powodów do przypuszczeń , iz śmierć Mieszka I była
spowodowana udziałem osób trzecich.
Inaczej niz w sprawie smierci Staszka Pyjasa.
Moim zdaniem nie ma potrzeby aby IPN badało okoliczności smierci
Mieszka I ( to raczej sprawa historyków) , natomiast ewidentnie jest
potrzeba zbadania okoliczności smierci Stszka Pyjasa. Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Szykuje się przełom w sprawie Pyjasa?

remik.bz napisał:

> yesname napisał:
>
> > wyjaśnił sprawę śmierci Mieszka I-go.
>
> Historycy sa zgodni ,iz śmierć Mieszka I nastapiła z
> przyczyn "naturalnych " (sedziwy wiek)
> Według słów biskupa Thietmara umarł "sędziwy wiekiem i gorączką
> zmożony".
> A to wazne swiadectwo.
> Nie ma raczej powodów do przypuszczeń , iz śmierć Mieszka I była
> spowodowana udziałem osób trzecich.
> Inaczej niz w sprawie smierci Staszka Pyjasa.
> Moim zdaniem nie ma potrzeby aby IPN badało okoliczności smierci
> Mieszka I ( to raczej sprawa historyków) , natomiast ewidentnie
jest
> potrzeba zbadania okoliczności smierci Stszka Pyjasa.
To Mieszka I mamy z głowy. Ale zostali jeswzcze: Warneńczyk, Jan
Olbracht, Aleksander Jagiellończyk, Ludwik Jahgiellonczyk i Stefan
batory. Wszyscy umarli w podejrzanych okolicznościach, a na ich
smierci zyskali Habsburgowie.
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: 600 ha ziemi Kościoła dla rodziny miliardera
Piszesz nieprawde i dobrze o tym wiesz
Powielasz mity.
Po pierwsze zobacz o liste przejetych przez KK majatkow katolickich
poniemieckich niekatolickich na ziemiach zachodnich i liste
straconych na ziemiach wschodnich zaanektowanych przez ZSRR. Tych
drugich bylo 2 razy wiecej.
Druga sprawa, rolnicy ZAWSZE mieli ubezpieczneia zdrowotne, a
emerytury dostawali za zdane Panstwu gospodarstwa z mozliwoscia
mieszkania do smierci.
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Tusk nie wyklucza, że w przypadku wygranej PO, ...
Tusk nie wyklucza, że w przypadku wygranej PO, ..
Nie daj Panie Boże! Panie Tusk bardzo proszę! Niech Pan nie opowiada bredni w TV, że ludzie są zadowoleni w tych miastach i województwach gdzie wygrała Platforma Obywatelska! Bardzo Pana proszę! To ubliża ludzkiej godności, to co robią Pańscy ludzie w Szczecinie! Proszę Pana, ta Pańska młodzież z PO, z Panem Prezydentem Szczecina,Piotrem Krzystkiem na czele, najpierw pozałatwiała sobie komunalne apartamenty, na przykład, Pan Krzystek 148m.kw.,(wtedy miał 27-lat, i był urzędnikiem) następnie szybko się uwłaściła! W jeden dzień kilkaset tysięcy zł. na tym manewrze zarabiając! Oczywiście zgodnie z prawem, jak by inaczej. Panie Tusk, to wasz człowiek! Jan Maria Rokita, w kampani przedwyborczej zjadł z nim śniadanko w barze mlecznym! Gdzie przychodzą też różne menele, że niby tak z ludem Panowie są! Ale to jeszcze nic! Panowie ci złożyli teraz w rocznicę wydarzeń Sierpniowych kwiaty na placu gdzie strzelano do mnie w 1970r., miałem wtedy 18-lat, obok mnie padł 17-letni kolega Waldemar S.! W kontekście tego wszystkiego, Pan Prezydent złożył pozew do Sądu o wypędzenie mojej rodziny z mieszkania, po śmierci rodziców, a następnie brata mojej żony, dla którego nie jesteśmy w polskim prawie rodziną, ale była druga ścieżka prawna! Którą urzędnicy Pana Prezydenta totalnie zafałszowali! Dostrzegł to już poprzedni Prezydent Miasta Pan Marian Jurczyk! Którego polecenia po jego przegranych wyborach totalnie zignorowano! Więc Panie Tusk, jesze raz bardzo Pana proszę! Tu gdzie mieszkam PO już rządzi 10 miesięcy! Proszę nie kłamać że wszyscy są z tych rządów zadowoleni. Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Szykuj się na wykup mieszkania za grosze
Tyle ludzi zdążyliscie jeszcze oszukać???
Chcesz powiedzieć ze opłaca się wykupywać wymagające remontów 50-60 letnie
bloki, które nie wiadomo tak naprawdę ile postoją.
Prawda jest taka, że zwykły obywatel wykupi mieszkanie tylko z przymusu aby nie
stracić całkiem wszystkiego co przez całe życie włożyło się w mieszkanie,
faktycznie zysk jest żaden, bo odbierając zwaloryzowany wkład jest się o połowę
do tyłu - jest to więc wykorzystywanie przymusowej sytuacji lokatora.
I drugi aspekt - mieszkanie po śmierci lokatora wraca do spółdzielni - rodzina
wspaniałomyślnie dostanie zwaloryzowany wkład mimo że przez kilkadziesiat lat
cała rodzina a nie tylko lokator finansował całą inwestycję wpłacając relatywnie
podobne pieniądze co spółdzielca własnościowy.
Dziś zupełnie nie opłaca się wykupywać mieszkania, jeśli już ktoś go nie
potrzebuje sam używać to zarobi jeszcze na podnajmie. Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Znajdź książeczkę, weź pieniądze
mam mieszkanie w spadku po rodzicach-już wykupione
Co zrobić by uwolnić pieniądze z książeczki-jest ich tam powyżej 10 tys.nigdy
nie było mnie stać na mieszkanie.Po smierci rodziców-odziedziczyłam ich
mieszkanie.Czy np przy transformacji "na hipotekę" bede mogła uwolnić kwotę z
książeczki mieszkaniowej? Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkania za grosze
Gość portalu: bb48 napisał(a):

>
> 4. Jeśli by ta ustawa nie miałaby przypadkiem wejść w życie to wcale nie
> znaczy, że spnia uzyska ode mnie te 35 tyś. zł, ja poprostu dalej nie wykupię
> tego mieszkania podobnie jak tych ok. 900 tyś innych członków sp-ni.

Ale po Twojej śmierci mieszkanie wróci do spółdzielni i ta je komuś sprzeda za
mniej - więcej rynkową sumę.
Jeśli zostaną tam Twoje dzieci, "od zawsze" zameldowane, to - w najlepszym
razie, po przyjęciu na członka spółdzielni, będą to mieszkanie spłacać dalej.
W najgorszym - spóldzielnia zaproponuje im inne, gorsze lokum.
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Wiadomo, że jest drogo ale... na co liczycie?
a ja liczę na to że ceny się ustabilizują, najlepiej jak spadną do poziomu 7 tyś
za dobrą lokalizację i standard. Dojdziemy do sytuacji normalnej w której w
nowym budownictwie nie kupuje się dziury w ziemi i sprzedającym zależy na
kliencie a nie odwrotnie. Mam dość ofert typu Villa Lazur za 9,5 w kapuście, 11
za metr w DD, molochów JW, i ofert wykupywanych na pniu przy linii kolejowej
albo na dalekiej Białołęce. moim zdaniem dziś ceny osiągnęły poziom
nieakceptowalny dla "normalnych" klientów. osobiście uważam się za człowieka,
który coś tam ma, zarabia nie mało ale nie jestem w stanie wyobrazić sobie kupna
mieszkania 10 za metr w kapuscie i spłacania kredytu 30 lat czyli do emerytury.
To jest paranoja. O cenach myśle przez pryzmat samego siebie ale także
jakkolwiek to nie zabrzmi ogółu społeczeństwa. Obecna sytuacja jest chora i
niemożliwe są wzrosty z prostej przyczyny - ludzi nie stać na takie ceny. To jak
kula śnieżna , kupowali dotychczas Ci co musieli, ci co w owczym pędzie wkręcili
sie tą karuzelę. Ja nie musiałem nie kupiłem, czy kupię dziś czy za 2 lata nie
ma dla mnie tak wielkiego znaczenia (mniejsze na większe). na pewno nie kupię
dziadostwa za 10 koła i nie będę spłacał mieszkania do śmierci. Wolę za 2 tyś
miesięcznie jechać na wakacje :) Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: w co inwestowac jezeli nie w mieszkanie?
Potencjał kredytowy ludności jest przeogromny.
Człowiek zrobi wszystko, że zostać posiadaczem mieszkanka.
Bank także zrobi wszystko, aby umożliwić realizację marzeń.
Już teraz są kredyty na 45 lat, za chwile wprowadzą inne mechanizmy
pozwalające na zmniejszenie raty i podniesienie kwoty kredytu.
Już teraz popularne są kredyty na 500-600 tys.

A może kredyt balonowy, np: spłacamy całe życie, a po śmierci mieszkanie staje
się własnością banku.
A może kredyt na 100 lat: spłacają następne 2 pokolenia.
A może kredyt w jenach - oprocentowanie zdecydowanie niższe.

Możliwości jest sporo i dopóki ostatni zachłanny szary człowiek nie zaspokoi
swojego głodu prestiżu, dopóty ceny będą rosły.

Pamiętacie, jaki był boom na nowe samochody? Wtedy wyznacznikiem prestiżu był
samochód, teraz staje się mieszkanie i to im droższe i w lepszym miejscu tym
bardziej pożądane.

Jakie społeczeństwo, taki rynek. Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: w co inwestowac jezeli nie w mieszkanie?
Jeszcze do końca nie roszyfrowałem Twojej strategii publikacyjnej na tym forum,
heroksie. Mam wrażenie, że celowo wypisujesz takie szaleństwa, żeby czytelnicy
uznali, że zwolennicy hossy są zaślepieni i niezbyt racjonalni. :)

Z tym jednak już przesadziłes:

> A może kredyt balonowy, np: spłacamy całe życie, a po śmierci mieszkanie staje
> się własnością banku.

:) Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Bariera zdolności kredytowej...
Kreatywność bankowców jest nieograniczona.
Dopiero czekają nas czasy ciekawych rozwiązań produktowych.
Ja proponowałem jakiś czas temu rozwiązania dla banków:
1. Kredyt balonowy: spłacamy część odsetek i raty kapitałowej. Mieszkanie po
śmierci właścicieli przechodzi na własność banku, przez co zostaje spłacona
pozostała część kapitału i odsetek.
2. Kredyt wielopokoleniowy: zakładamy, że np. 1,2 lub więcej następnych pokoleń
będzie spłacało nasz kredyt
3. Kredyt jednopokoleniowy, ale na 60 lat. Można przyjąć założenie, że ludzie
żyją coraz dłużej więc obecny 25 latek może przez kolejnych 60 lat spłacać
kredyt.
4. No i wszystki pomysłych amerykańskich bankierów, o których pisał poszi.

Tak więc, spokojnie nie ma co się obawiać, że wzrost się skończy.
Bankierzy są bardziej jeleniowaci od klientów, a może obie grupy mają podobny
poziom?
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkanie kwaterunkowe dziadków-czy przepadnie?
Mieszkanie kwaterunkowe dziadków-czy przepadnie?
Moi dziadkowie mieszkają w kwaterunkowym mieszkaniu ponad 40 lat, ja jestem
tam zameldowana od urodzenia(27 lat), z tym że wyprowadzilam sie od nich 10
lat temu.Meldunek pozostal bo babcia uważa, ze w ten sposób mieszkanie
zostanie dla mnie po jej i dziadka śmierci.Mieszkania nie można jak dotąd
wykupić, ktoś rości sobie prawo do calej kamienicy i sprawa jest
niewyjaśniona.Glownym najemncą jest dziadek.
Ja mniej więcej raz w tygodniu odwiedzam dziadków.Oni wmawiają sąsiadom że ja
mieszkam z nimi, tylko chwilowo opiekuję się mieszkaniem koleżanki.W
rzeczywistości mieszkam z mężem i na dodatek kupujemy sobie wlaśnie
mieszkanie, którego będę wspólwlaścicielem.Czy ten meldunek z dziadkami daje
mi jakiekolwiek prawo do mieszkania po śmierci dziadków, tym bardziej jeśli
będę miala inne mieszkanie wlasnościowe? Przeciez nie mieszkalam z nimi i
sądzę że sąsiedzi to potwierdzą, glupi nie są a nieprzyjaźni jak najbardziej.
Po drugie, czy skoro dziadek jest glównym najemcą, czy babcia bedzie mogla
pozostać w mieszkaniu po jego ewentualnej śmierci-czy nie grozi jej eksmisja?
Pozdrawiam! Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkanie kwaterunkowe dziadków-czy przepadnie?
Wnuki nie mają prawa do wynajęcia mieszkania po śmierci dziadka wg niedawno
wprowadzonych zmian w przepisach, chyba że zamieszkiwały conajmniej przez pół
roku bezpośrednio przed śmiercią (opieka)/ w twojej sytuacji łatwe do
podważenia.
Babcia będzie miała prawo mieszkać do śmierci tzn. stać się głównym najemcą po
śmierci dziadka.
Nie można być najemcą komunalnego mieszkania będąc właścicielem innego w tej
samej miejscowości. Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: mieszkania dla banku=emerytura?
bank kupując mieszkanie nie zapłaci całości. Da jakis tam procent,
reszte będzie płacił w ratach. Kupować mieszkania będzie tylko od
osób starszych /np. tych co ukończyli 65 lat/. Zagwarantuje im
mieszkanie do śmierci. Ale jest więcej niż pewne, że nie zdąży
spłacić tego mieszkania do końca zycia właściciela. I na tym będzie
bank zyskiwał. Sprzedający zyska tyle, że może w nim mieszkać do
śmierci i co miesiąc dostanie pieniądze, które mają mu pozwolić
godnie zyć. Ale po jego śmierci spadkobiercy mieszkania tego nie
dostaną. A jak chcą mieszkanie muszą być tak dobrzy dla właściciela,
żeby on bankowi nie sprzedawał. I wcale to nie jest głupia rzecz.
Szkoda tylko, że jeszcze w Polsce nie obowiązuje. Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Jaki najlepszy sposób nabycia/przejęcia mieszkania
Jaki najlepszy sposób nabycia/przejęcia mieszkania
Wujek zapisał mi notarialnie w spadku mieszkanie, a wiec po jego smierci
mieszkanie przejdzie na mnie. Jednoczesnie kazał mi poszukać najlepszego
sposobu i najkorzystniejszego dla mnie finansowo na przejecie tego mieszkania.

prosze o zaproponowanie najlepszego wariantu dla mnie jaki powinnam wykonać i
najtańszego i wiazącego sie z jak najmniejsza iloscia formalnosci i kłopotów.

czy np.
1. Czekac na spadek, a potem wystapic do US z wnioskiem o zwolnienie z
podatku... Jakie to koszty... i czy US sie daje zgodę . Obecnie nie posiadam
zadnego mieszkania i pracuje w innym miescie niz mieszkanie spadkowe. Tu
chyba jeszcze wchodzi w gre sąd.
2. Czy tez kupic od wujka mieszkanie - jakie to koszty i formalnoci.

Doradzcie mi - dziekuję

Mieszkanie ma 37 m i jest warte ok. 80 000 - 85 000 zł (bo to parter i do
remontu) Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Przepisanie mieszkania,sprzedaż mieszkania
Przepisanie mieszkania,sprzedaż mieszkania
Moja mama jest właścicielką dwóch mieszkań spółdzielczych-
własnościowych.Jedno o powierzchni 55m, drugie 38m.Jedno mieszkanie chce
zapisać mi drugie bratu.Nie wiemy w jakiej formie to zrobić,żeby ponieść jak
najniższe koszty.Dodam,że mój brat jest kawalerem i nie posiada swojego
mieszkania, natomiast ja jestem mężatką i mój mąż jest współwłaścicielem
mieszkania (po śmierci mamy w spadku dostał 1/8 mieszkania).
Drugie pytanie dotyczy mieszkania którego współwłaścicielem jest mąż.Troje
współwłaścicieli chce to mieszkanie sprzedać, jeden się nie zgadza.Co można
zrobić w takiej sytuacji,czy sąd może nakazać sprzedaż tego mieszkania.Kto w
przypadku wystąpienia do sądu pokrywa koszty,wszyscy czy ta osoba która się
sprzeciwiała sprzedaży?
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Prawo do mieszkania kwaterunkowego
Prawo do mieszkania kwaterunkowego
Mam następujący problem – mieszkam z rodzicami w mieszkaniu kwaterunkowym,
którego nie można wykupić, ponieważ od kilku lat toczy się sprawa w sądzie z
właścicielem budynku (budynek przedwojenny). W kamienicy kilka mieszkań
zostało wykupionych, zanim znalazł się właściciel. W mieszkaniu zameldowani są
rodzice i ja, natomiast prawo do lokalu należy do mamy. Wiadomo, że póki
rodzice żyją, ja również mam prawo do tego mieszkania.
Zamierzam kupić własne mieszkanie. Czy stracę prawo do mieszkania rodziców,
jeśli się stąd wymelduję i zamelduję w nowym? Czy mogę kupić mieszkanie,
nikogo w nim nie meldując? Co zrobić, żeby zachować prawo do mieszkania po
śmierci rodziców?
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkanie po rodzicach.
Mieszkanie po rodzicach.
Witam, chciałabym prosić o poradę. Ojciec zmarł w 1997r. Mama nadal żyje. Do
spadku mieszkania po rodzicach jestem ja i mój brat. Problem polega na tym,
czy odziedziczywszy mieszkanie po śmierci mamy, będzie ono właśnością tylko
moją i brata, czy też naszych współmałżonków. Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam. Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: mieszkanie lokatorskie komunalne
Włosy mi stają dęba jak coś takiego czytam. Mieszkanie komunalne było wytworem
komuny a dzisiaj takie mieszkania są zjmowane przez "darmozjadów". Oczywiście,
że są ludzie potrzebujący i dla takich te mieszkania powinny być przeznaczane a
nie dla młodych prężnych, którzy mogą mieszkanie sobie kupić.
Jestem właścicielem cześci kamienicy, w której kilka mieszkań jest zajętych
przez tzw lokatorów kwaterunkowych. Ich postawa jest koszmarna. Część nie płaci
minimalnego czynszu w ogóle, bo i po co i tak wiedzą, że są nie do ruszenia,
część płaci ale zupełnie śmieszne kwoty, które nawet nie pokrywają pracy
dozorcy, nie mówiąc o jakichkolwiek remontach.
Nie można mieć wiecznie roszczeniowj postawy. Jeśli w państwa mieszkaniu
zameldowana jest córka, zięć i ich dziecko, to powinni się wymeldować, a po
waszej śmierci mieszkanie powinno zostać przekazane przez gminę rodzinie
potrzebującej, takich napewno nie brakuje. Piszecie, że "szkoda byłoby takie
mieszkanie stracić" ,a czy to mieszkanie jest wasze, że szkoda Wam go stracić?
Niestety taka postawa jest u większości naszych rodaków, potrafimy tylko
narzekać, ale sami siebie nie widzimy.
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: co ze spóldzielczym mieszkaniem po śmierci ?
co ze spóldzielczym mieszkaniem po śmierci ?
Witam serdecznie.
Mam ogromną prośbę-moi rodzice zastanawiali sie nad wykupem mieszkania ale
okazało się że finanse z tym zwiazane ich przerosły i teraz raczej pozostaną
w dotychczasowym układzie - czyli nadal będą lokatorami w spółdzielczym
lokalu. Zastanawiają sie jednak-na co ja nie potrafię niestety im
odpowiedzieć;-) - co stanie się z takim (spółdzielczym lokalem)po ich
śmierci.... Postanowiłam im pomóc w znalezieniu odpowiedzi i skorzystać z
Pani pomocy:-).Bardzo proszę o odpowiedź - oczywiście w miarę możliwości bo
zdaję sobie sprawę z ilości wątków na tym forum;-)- czy po śmierci lokatorów
w spółdzielczym mieszkaniu spółdzielnia zabiera sobie lokal czy istnieje
możliwość dziedziczenia przez dzieci i na jakich zasadach?
Z góry dziękuję za odpowiedz:-)
Pozdrawiam!
Beata

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Spadek, darowizna - co tansze?
Spadek, darowizna - co tansze?
Witam i proszę o poradę.

Rodzice chcą kupić dla siebie małe mieszkanie i zastanawiają się, jak urządzić
to, aby po ich śmierci ewentualne opłaty spadkowe ponoszone przeze mnie były
jak najmniejsze. Ja mieszkam w innym mieście, mam tam swoje mieszkanie, więc
zwolnienie ustawowe pod warunkiem mieszkania 5 lat itd. nie wchodzi w grę.

Czy możliwy jest taki układ, że mieszkanie kupuję oficjalnie ja, następnie
zawieram z rodzicami umowę o dożywotnie nieodpłatne użytkowanie mieszkania, po
czym po ich śmierci mieszkanie wraca do mnie? Czy są może inne sposoby
uniknięcia podatku?

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkanie po matce a zachowek
Mieszkanie po matce a zachowek
Mieszkam z matką i planuje wykupic mieszkanie (matka glowny najemca) Ja daje pieniądze na wykup matce i po jej śmierci mieszkanie ma być moje. Obecnie rodzeństwo akceptuje to siostry maja swoje mieszkania ale chciałabym po śmierci matki uniknąc takiej histori jak np. dzielenie mieszkania na 3 Jak rozwiklac ten problem zeby siostry nagle nie przypomniały sobie o zachowku. Czy najlepszym wyjściem jest po wykupie mieszkania udac sie do notariusza i sporzadzic testament z zapisem ze mieszkanie jest moje? Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: jak prawnie przepisać mieszkanie spółdzi-własn?
jak prawnie przepisać mieszkanie spółdzi-własn?
Mieszkam wraz żona i moimi rodzicami w mieszkaniu spółdz-własności
już 19 lat.Mieszkanie zostało wykupine przez matke ,gdy był bum na
wykup za przysłowiowa złotówke.Mieszkanie jest na moją matke.Jej
decyzja jest taka że po śmierci mieszkanie zostaje moje ale dopiero
po śmierci.Ja mam jeszcze siostre która 20 lat temu się wyprowadziła
do męża .Jak prawnie teraz tzn.za życia rodziców to zapisać ażeby
pózniej nie było problemów.Czy wystarczy testament czy moze jeszcze
cos czy przez notarisza .Dziś siostra twierdzi że nie będzie
problemów z nia ale za kilkanaście lat niewiadomo co jej do głowy
przyjdzie.Prosze o porade
Tomek Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: spadek a prawo do mieszkania
spadek a prawo do mieszkania
Witam, mam problem związany z mieszkaniem mojego ojca. Nie mam
pojęcia od czego zacząć, więc bardzo byłabym wdzięczna za wszelskie
wskazówki. W skrócie sprawa wygląda następująco - kilka lat temu
zmarła moja mama, w momencie jej śmierci mieszkanie było
spółdzielcze, a głównym najemcą był ojciec. Niedawno została
przeprowadzona sprawa spadkowa i ojciec przekształcił mieszkanie w
własnościowe, które teraz chce sprzedać. Jedyne co należy się mi i
siostrze to część wkładu (przynajmniej tak zrozumiałam) i tu moje
pytania:
1) czy możemy niezgodzić się na sprzedaż mieszkania dopóki wkład
jest nam niespłacony?
2) czy możemy zrzec się tej częśći wkładu, nie chcieć żanych
pieniędzy, a żeby mieszkanie nie zostało sprzedane??
3) czy wkład musi nam ojciec spłacić przed czy po sprzedaży??
4) i czy w ogóle on musi nam to spłacić??
5) czy dopóki wkład jest niespłacony mamy jakiekolwiek prawa do tego
mieszkania??

Bardzo dziękuję za wszystkie wskazówki, będę bardzo wdzięczna za
odpowiedź.
Pozdrawiam Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Problem z mieszkaniem - proszę o pomoc
Problem z mieszkaniem - proszę o pomoc
Witam,

Proszę o pomoc w moim zawiłym problemie.
Otóż po ślubie z mężem daliśmy nasze pieniądze moim rodzicom, aby
wykupili babci mieszkanie z przeznaczeniem dla

nas po jej śmierci (nie mamy pokwitowania, że to były nasze
pieniądze, ale rodzice wiedzą). (mieszkanie było

babci).

Babcia u notariusza sporządziła testament, że po jej śmierci
mieszkanie przechodzi na jej syna czyli mojego ojca i

jego żonę czyli moją matkę.

Nie byłoby problemu gdyby nie jej drugi syn (brat mojego ojca),
któremu przepisała testamentalnie małą działkę, ale

teraz domaga się połowy z mieszkania.

Jak z tego wybrnąć, aby mieszkanie było dla nas tak, jak to zostało
zawarte w naszej ustnej umowie i na które

daliśmy pieniądze.

Proszę o pomoc.




Kasia Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Zakup mieszkania po śmierci właściciela
Zakup mieszkania po śmierci właściciela
Zdecydowałam się na kupno mieszkania, do umowy notarialnej miało dojść w
grudniu, właściciel niestety zmarł. Ponieważ wiem, że nie miał żadnych
krewnych, nie znaleziono testamentu, czy istnieją jakieś przepisy na podstawie
których można nabyć to mieszkanie. Obecnie wynajmuję to mieszkanie, ale nie
wiem czy mogę tam dalej mieszkać, komu płacić czynsz, czy należy się
wyprowadzić, komu przekazać klucze? Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: czy dzieci zmarłego mogą zabrać mi moje rzeczy?
Bardzo dobrze, że chłopak zawczasu interesuje się co się stanie z rzeczami i
mieszkaniem po śmierci babci.
Mnóstwo osób o tym nie myśli, a potem sprawy w sądzie ciągną się latami.

Jak nie masz dokumentów (rachunków) to może masz świadków, którzy powiedzą, że
to są Twoje rzeczy? Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkanie Darowizna czy testament?
Jeśli tu jeszcze zaglądasz, to radzę Ci namówić dziadka na darowiznę mieszkania
(jeśli jest jego własnością hipoteczną lub spółdzielczą), i żeby dziadek czuł
sie komfortowo, to zapewnij mu notarialnie służebność tego mieszkania do
śmierci. Darowizna na rzecz krewnych w linii prostej jest zwolniona z podatku do
wartości 1 miliona zł. Zadzwoń do jakiegoś notariusza i zapytaj ile wyniosą
opłaty,jakie dokumenty są potrzebne. Najlepiej umówić się na tzw. informację ,
która jest bezpłatna. Możesz też za dodatkową opłatą poprosić notariusza do
szpitala. Możesz tez zapytać kilku notariuszy o cenę obsługi notarialnej, bo
czasem da się ją wynegocjować,chociaż rzadko. Po darowiżnie nie masz problemów,
z testamentem różnie bywa. Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkanie w spadku
Mieszkanie w spadku
mam zapisane w testamencie ze mieszkanie po smierci babci jest zapisane na
mnie.Babcia niedawno zmarla, wiec jestem zmuszony te mieszkanie sprzedac.Jest
to tzw. nieruchomosc mieszkalna, a nie mieszkanie spoldzielczo-
wlasnosciowe.Mieszkanie wyceniam na ok.40 tys.Prosze mi powiedziec jakie
koszty poniose w zwiazku ze sprzedaza tego mieszkania? Jakie koszy w US i
jakie koszty przy ewentualnej sprzedazy tego mieszkania.

Z gory dziekuje za jakakolwiek odpowiedz
Pozdrawiam,lib1 Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: spadek
przyjmujesz spadek a przez to stajesz się współwłascielem, pewnie masz swoje
mieszkanie więc zapłacisz podatek od spadku ale raczej niezbyt duzy bo to I-
grupa podatkowa a ty dziedziczysz tylko 1/4 mieszkania.
następnie dokonujecie nieodpłatnego zniesienia współwłasności mieszkania w ten
sposób, że mieszkanie w całosci przypadnie mamie - zniesienie współwłasności
jest w takim przypadku jak ten zwolnione z podatku od spadków i darowizn.
mozesz także z mama się zastanowić nad celowościa zniesienia tej współwłasnosci
w kontekscie przyszłego dziedziczenia tego mieszkania po smierci mamy - widzę
tutaj prosty sposób przekazania w przyszłosci tego mieszkania twojemu dziecku.
pozdrawiam
mojeprawo Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: mieszkanie spoldzielcze
andrzej.sawa napisal:
<Mieszkanie spółdzielcze lokatorskie jest podobne do kwaterunkowego i bez
wykupienia nie można nim dysponować.>

A jesli bym sie znowu w nim zameldowala(bylam w nim wczesniej zameldowana przez
25 lat) to co z tym mieszkaniem po smierci rodzicow?Spoldzielnia zabiera?Mam
nadzieje ze tak nie jest
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: moja mama
Witaj
niedawno sama przechodzilam przez podzial mieszkania.
Bez wzgledu na malzenstwo Twojej Mamy i intercyze (czy zrobi czy
nie) czesc mieszkania po Ojcu jest juz Twoja. Oczywiscie zakladam ze
w chcwili smierci ojca bylas pelnoletnia a Twoj ojciec byl
wlascicielem albo wspolwlascicielem mieszkania, czyli matka nie byla
jedyna wlascicielka.
Nawet jesli Twoja Mama zawrze zwiazek malzenski bez intercyzy to w
razie jej smierci pozostala czesc mieszkania jest dzielona pomiedzy
dzieci a wspolmalzonka.
W najgorszym wypadku wspolmalzonek dostalby jedynie niewielka czesc
mieszkania.
Gdyby Matka byla jedyna wlascicielka mieszkania to po jej smierci
mieszkanie jest dzielone pomiedzy dzieci i meza.
Nie jestem pewna jak by wygladala sprawa gdyby Mama napisla
testament i wskazala jako jedynego spadkobierce swojego meza. Bo po
Matce zachowek chyba nie przysluguje.
Pozdrawiam
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: teść - darowizna a zlośliwość.....................
Nie mamy zamiaru ani wyrzucać kogo kolwiek ani cokolwiek robić z tym
mieszkaniem - chcemy zostawić go dla którejś córek jak
podrosną.Mieszkanie jest w super miejscu i głupcem byłby ten kto
chcialby je sprzedać. My chcialibyśmy tylko zapewnic sobie jakieś
poczucie bezpieczeństwa. więc my dostajemy dom a teść korzysta z
naszego mieszkania do śmierci i już. I to jest ok , jak chcielibysmy
sprzedać to wróci do nas to też ok. Ale sam zapis , że może wrócić i
z nami zamieszkać to już ok - nie jest. Kiedyś mieszkaliśmy i to nie
był dobry pomysł. Nie wyszło !!!!! Wnuczka była zagłośna i trawę
deptała . Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkanie spółdz-własnosciowe
Mieszkanie spółdz-własnosciowe
Mieszkam wraz żona i moimi rodzicami w mieszkaniu spółdz-własności
już 19 lat.Mieszkanie zostało wykupine przez matke ,gdy był bum na
wykup za przysłowiowa złotówke.Mieszkanie jest na moją matke.Jej
wola jest taka że po śmierci mieszkanie zostaje moje ale dopiero
po śmierci.Ja mam jeszcze siostre która 20 lat temu się wyprowadziła
do męża .Jak prawnie teraz tzn.za życia rodziców to zapisać ażeby
pózniej nie było problemów.Czy wystarczy testament czy moze jeszcze
cos czy przez notarisza .Dziś siostra twierdzi że nie będzie
problemów z nia ale za kilkanaście lat niewiadomo co jej do głowy
przyjdzie.Prosze o porade.Przez te wszystkie lata my z żona
ponosilismy wszelkie koszty z remontami itp
Prosze o porade Tomek
Tomek Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Spółdzielnia i jej roszczenia wobec spadku
Jeśli Państwa mama nie pozostawiła testamentu, to spadkobiercami po mamie
byliście Państwo (czyli rodzeństwo) oraz Państwa ojciec. W takiej sytuacji
mieliście Państwo 6 m-cy na ewentualne odrzucenie spadku albo przyjęcie spadku
z dobrodziejstwem inwentarza (co równa się odpowiedzialności za długi do
wysokości wartości czynnej spadku, czyli np. wartości rynkowej pozostawionego
przez spadkodawcę mieszkania). Po śmierci państwa ojca zrzekliście się Państwo
co prawda spadku - ale tylko w części dotyczącej spadku po ojcu, jak rozumiem. W
takim razie spółdzielnia nie ma prawa egzekwować od Państwa długu w części
obciążającej zmarłego ojca. Ma jednak prawo dochodzić pozostałej części
zadłużenia z tytułu czynszu oraz opłat eksploatacyjnych. Należy zatem sprawdzić,
które z tych należności przedawniły się (termin przedawnienia wynosi 3 lata) i
co do tych należności - podnieść zarzut przedawnienia. Pozostałą część trzeba
będzie zapłacić.
Dodać należy, że sytuacja prawna może wyglądać nieco inaczej, jeśli w chwili
śmierci Państwa mamy któreś z rodzeństwa było niepełnoletnie. Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: ????????wspołwłasność a sprzedaż meiszkania???????
????????wspołwłasność a sprzedaż meiszkania???????
Witam, mam pytanie. Moj tata jest wlascicielem mieszkania. Po smierci Mamy był
przeprowadzony spadek sądownie i polowe Mamy podzieliliśmy na 3 czesci:tata,
brat i ja.
Czy przy sprzedazy mieszkania wszyscy musimy wyrazić zgodę czy wylącznie tata,
który ma największy udział w mieszkaniu?
dzięki za pomoc!
pozdrawiam Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Mieszkanie po śmierci rodziców
Mieszkanie po śmierci rodziców
Proszę o poradę. W czerwcu zmarł nasz ojciec. Wcześniej w listopadzie mama.
Zostało po nich mieszkanie spółdzielcze własnościowe. Nie zostawili
testamentu, ale jedynymi spadkobiercami jesteśmy my, czyli troje ich dzieci.
Wiem, że postępowanie spadkowe możemy załatwić właśnie u notariusza. I teraz
pytania:
- ile to będzie nas kosztowało - w grę wchodzi mieszkanie (po śmierci mamy nie
robiliśmy sprawy spadkowej) i konto bankowe (bez lokat) ojca
- w mieszkaniu obecnie nikt nie mieszka, ale nadal jest tam zameldowany jeden
z braci, który przebywa w tej chwili za granicą
- czy możemy zaraz po przeprowadzeniu postępowania spadkowego to mieszkanie
sprzedać? Słyszeliśmy, że jeśli uzyskane pieniądze przeznaczymy na inne
mieszkanie to niby nie. Dwoje z nas ma kredyt mieszkaniowy na inny lokal
mieszkalny, jedynie brat, który nadal tam jest zameldowany, nie ma takiego.
Jak to załatwić najkorzystniej, tak żeby nie płacić gigantycznych podatków?
Dziękuję za wszelkie porady :) Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Czy można zniżyć cenę mieszkania?
Czy można zniżyć cenę mieszkania?
Jestem w atki etrudnej sytuacji, dziadek chce zeby jego mieszkanie
po smierci nalezalo tylko do mnie, spisal juz testament, ale wiemy
ze on tego nie gwarantuje i wiemy, ze synowie dziadka beda mogli
ubiegac sie o zachowek, moj tata na pewno nie bedzie, pozostaje
tylko wujek, ktory juz od dziadka dostal jedno mieszkanie jako
darowizne 7 lat temu (bez odpisu) - czy moj tata bedzie mial prawo
do tego mieszkania - zachowku

dziadek nie chce by po jego smierci powstaly jakies sprawy sadowe
itp. chce by jego mieszkanie nalezalo tylko do mnie i wymyslil, ze
mi je sprzeda (czy wtedy bedzie tylko moje?)
tylko problem w tym, zeby kupic je po jakiejs stosunkowo niskiej
cenie, nie chodzi o podatek, podatek mozemy zaplacic normalny,
chodzi, zeby kupic je np za 50tys. mieszkanie ma 80m2, czy tak
wedlug prawa mozna, czy dziadek moze ustalic sobie cene jaka chce,
czy nie?
tak jak pisalam podatek nas nie interesuje, zaplacilibysmy go
normalnie od ceny rynkowej

chodzi ogolnie o to co zrobic by mieszkanie bylo tylko moje?

bede wdzieczna za odpowiedz
pozdrawiam
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Zmiana testamentu
Zmiana testamentu
Witam, chciałam się zapytać ile kosztuje zmiana testamentu, moja
babcia ze wzgledu na nas ( czyli wnuków ) , mieszkamy z rodzicami u
babci od zawsze... ma testament. Po jej śmierci mieszkanie
przepisane bedzie dla taty, lecz ze wzgledu na matkę , moja babcia
chce zmienic testament i przepisac na brata. Chcialam sie dowiedziec
ile przepisanie - zmienienie testamentu u notariusza bedzie
kosztowalo i jak by sie to odbywalo, poniewaz moja babcia jest osoba
starsza przed 90-tka, i ma problemy zdrowotne i za duzo nie moze
chodzic. Proszę o pomoc pozdrawiam. Justyna Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Z pierwszego małżeństwa mam dwoje dzieci,obecnie
Z pierwszego małżeństwa mam dwoje dzieci,obecnie
jestem w drugim związku.Nie mamy dzieci wspólnych.Co mam zrobić aby po naszej
śmierci moje dzieci dziedziczyły nasze mieszkanie.Słyszałam,że wystarczy jeśli
mój obecny mąż napisze oświadczenie że po jego śmierci mieszkanie dziedziczą
moje dzieci.Czy to wystarczy? Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: koszty związane z przepisaniem domu
Witam

Mam takie pytanie ile może kosztować przepisanie mieszkania
Moja świętej pamieci prababcia pare lat temu napisała testament ze
po jej smierci mieszkanie w ktorym mieszkala bedzie nalezec do mnie
i wlasnie ile to moze kosztowac dom jest juz stary ale w dobrym
stanie Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: ile kosztuje testament
ile kosztuje testament
czy testament spisany u notariusza cos kosztuje....czy moze umowa
darowizny cos kosztuje babcia chce zeby po jej smierci mieszkanie
było moje czyli wnuczki...mam tez pytanie czy to mieszkanie w
połowie bedzie nalezało sie mojemu mezowi bo mamay wspólnote
małzenska..a chodzi oczywiscie o to by on nie miał zadnego prawa do
tego mieszkania Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: zachowek-prośba o radę
Mój mąż był współwłaścicielem mieszkania (po śmierci swojego ojca).
Notarialnie przepisał swoją część na syna z pierwszego małżeństwa, a
jego matka również przepisała swoją część na wnuka, tak, że teraz
jedynym właścicielem mieszkania jest syn z pierwszego małżeństwa.
Strasznie to wszystko jest dla mnie zawiłe, natomiast chodzi mi
tylko o to, czy w przyszłości w przypadku śmierci mojego męża będzie
miał znaczenie fakt, że przepisał on swoją część mieszkania na syna,
czy to "pomniejszy" wartość spadku przypadającą na syna z pierwszego
małżeństwa? Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Użytkowanie wieczyste
Użytkowanie wieczyste
wieć mam taki problem mieszkam w bloku opiekuję się starszą osobą robię to z dobrej woli, i ta starsza osoba wpadła na pomysł żeby mi przepisać mieszkanie ale chce żebym jej wplacał miesięcznie około 200 zł do końca życia i po jej smierci mieszkanie ma się stać moje . Ta osoba ma rodzine ktora o niej praktycznie zapomniała . I tutaj dwa problemy jak sprządzić umowe zakładająca miesięczną kwote 200 zł i przejęcie po smierci własności I sprawa druga co zrobić żeby rodzina tej pani nie mogła się starać o to mieszkanie . Z tego co ktoś mi mówił mogą oskarżyć mnie o wyłudzenie bo nawet jeśli ta pani będzie zyła 20 lat to spłace polowe wartości mieszkania Jak to prawnie rozegrać ? Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: ciekawostka - z biuletynu SN Nr 10/2006
Rentę dla właścicieli mieszkań, którzy chcą przekazać je gminom, zakłada jeden
z pomysłów resortu budownictwa na zwiększenie liczby mieszkań komunalnych w
Polsce. Przedstawił go w środę w Poznaniu minister budownictwa Andrzej Aumiller.
Według wstępnego pomysłu resortu, właściciele mieszkań, którzy podpiszą umowę z
gminą, zakładającą że po ich śmierci mieszkanie stanie się własnością gminy,
otrzymają rentę. Wysokość tej renty wynikałaby z umowy zawartej między gminą, a
właścicielem mieszkania.
"Może to być 300 lub 600 zł miesięcznie. Właściciele mieszkań mogą w ten sposób
zdyskontować swoją własność i mieć godziwą starość" - dodał minister Aumiller.
Gmina po przejęciu lokalu będzie mogła go sprzedać, lub zachować w swoich
zasobach lokalowych.

mój komentarz ( serafin666 ) - jest nad czym się zastanowić
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: wykup mieszkania służbowego
wykup mieszkania służbowego
Mam pytanie! Mój dziadek wiele lat temu jako stażak dostał mieszkanie służbowe
w którym cały czas mieszkał po śmierci mieszka w nim sama babcia!Moja mama
chce je wykupić, wycenione zostło na wykup na 30 tyś. dochodzą mnie słuchy o
tym, iż ma wejść ustawa, o tym że wykupić będzie można mieszkania za grosze,
tylko nie wiem czy dotyczyć to będzie również mieszkań służbowych????
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Przełożone głosowanie nad ustawą o spółdzielniach
Ocena twoja jest niesprawiedliwa. Patrzysz z perspektywy własnej kieszeni,
która i tak nie jest taka marniutka. Wiesz 2 mieszkania to całkiem dobry
majątek.Chcąc je sprzedać zarobisz o wiele wiecej niż ten który go kupi. I
pytam się Ciebie czy ty zwrócisz kupujacemu róznice miedzy tym co sprzedajesz a
tym co kupiłeś?? Nie. Wykup mieszkań jest uczciwym rozwiazaniem dla biednych
ludzi którzy mieszkają po 30 lat i płacą ciężkie pieniadze a nawet całe
emerytury. Bo nie wiem czy wiesz ale dla emerytów sprawą pierwszorzędną po
rytualnym wręczeniu tych klikuset złotych przez listonosza jest zapłacenie
czynszu i pozostałych opłat. Wiec w nagrode za sumienność i uczciwosć należy im
sie cos.
Zakładając, że ustawa nie przejdzie to prosze sobie wyobrazićco sie stanie na
rynku,mieszkania po śmierci lokatora zabierze miasto, sprzeda za kilkaset
tysiecy, kupi je prywatny właściciel (kolekcjonujący mieszkania) i bedzie żył
z nich wynajmując je za coraz to bardziej niebagatelne pieniądze.
A młodzi ludzie, dzieci lokatrów nie mają szans na własne M, bo kredytu nie
dostaną (bank stwierdzi że 1200 zł brutto - wynagrodzenie pokolenia JP2 po
studiach, jest za niskie), albo dostaną i beda splacać wraz ze swoim potomstwem
a nawet wnukami przez 40 lat!!
Podsumowując, ciesz się że ci się udało i nie musisz sie zmagać jak my - plebs,
ale pamiętaj ze w zyciu kazda sytuacje trzeba przeżyc zeby moc wypowiadac sie w
imieniu/lub przeciw słabszym. Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Ślub humanistyczny dwóch lesbijek

Z tego, co pamietam z uczelni z prawa rodzinnego (ale wyklady byly
jakies 15 lat temu i moglo sie pozmieniac, wiec nie wiem), nie
objety testamentem nieslubny nie ma zadnego prawa do mojego
majatku. Slubny natomiast z automatu dostaje jego polowe, a polowa
jest do podzialu miedzy ewentualne dzieci nasze lub moje. To
reguluje jakas ustawa.
Natomiast jesli testament jest, i jesli zachcialo mi sie uczynic
mojego nieslubnego glownym spadkobierca, moze on dostac moj
majatek, ale niekoniecznie musi. Bo reszta rodziny na podstawie tej
ustawy mozna testamet zaskarzyc i wygrac.

Oczywiscie - jest wielu ludzi, ktorzy maja normalna rodzine i nie
musza sie o takie rzeczy martwic, ale wg mojej wiedzy moze sie
zdarzyc, ze po 40 latach wspolnego mieszkania i smierci jego
wlasciciela, jego partner zostanie wyrzucony - w swietle prawa - na
bruk.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Ślub humanistyczny dwóch lesbijek
bene_gesserit napisała:

>
> Z tego, co pamietam z uczelni z prawa rodzinnego (ale wyklady byly
> jakies 15 lat temu i moglo sie pozmieniac, wiec nie wiem), nie
> objety testamentem nieslubny nie ma zadnego prawa do mojego
> majatku. Slubny natomiast z automatu dostaje jego polowe, a polowa
> jest do podzialu miedzy ewentualne dzieci nasze lub moje. To
> reguluje jakas ustawa.
> Natomiast jesli testament jest, i jesli zachcialo mi sie uczynic
> mojego nieslubnego glownym spadkobierca, moze on dostac moj
> majatek, ale niekoniecznie musi. Bo reszta rodziny na podstawie
tej
> ustawy mozna testamet zaskarzyc i wygrac.
>
> Oczywiscie - jest wielu ludzi, ktorzy maja normalna rodzine i nie
> musza sie o takie rzeczy martwic, ale wg mojej wiedzy moze sie
> zdarzyc, ze po 40 latach wspolnego mieszkania i smierci jego
> wlasciciela, jego partner zostanie wyrzucony - w swietle prawa -
na
> bruk.
>
Gdybyś miała partnera, a on dziecko, a on mimo wszystko uczynił Cię
jedyną spadkobierczynią, to dziecko ma prawo do zachowku, a w ogóle
każdy testament można spróbować podważyć. Nawet jak dostaniesz to
mieszkanie, to jesteś w gorszej sytuacji, bo płacisz spory podatek,
nieważne, że łożyłaś na remonty, że w nim mieszkałaś, dlatego
związki formalne mają łatwiej i odmawianie gejom prawa do zawarcia
takowego, oznaczają zgodę na sytuację, że dwóch partnerów mieszka
razem, łoży na dom, jeden umiera, a drugi ląduje na bruku.

Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Temat: Co myslicie o konkusie "Komunistaka 2006r"
heretic_969 napisał:

> Sympatyczne to, Evito, nie było.
>
>
>


A co w tym asympatycznego? Kreujesz sie na osobnika antyrodzinnego a wrecz
antyspolecznego. Kazdy niech radzi sobie sam jakby czyms zlym bylo otrzymanie
od wlasnego rodzica mieszkania po smierci. Skoro tak to zycze ci zebys byl sam.
Skoro jestes przeciwko wiezom to zycze zebys ich nie mial.
Przejrzyj wszystkie wiadomoci z tego wtku



Strona 1 z 4 • Wyszukano 253 rezultatw • 1, 2, 3, 4